Wpisy

Zawód weterynarz – jak to osiągnąć?

Każdy po ukończeniu szkoły zastanawia się nad swoją przyszłością. Znalezienie swojej ścieżki w życiu z pewnością nie jest proste. Poszukując swojego wymarzonego zawodu, należy wziąć pod uwagę nie tylko to, co lubi się robić, ale też czy istnieje możliwość zatrudnienia w tym zawodzie i czy zarobki będą zadowalające. Jest wiele zawodów na świecie i często dzieje się tak, że nawet jeśli ukończy się studia w jakimś kierunku, to pracę podejmuje się w zupełnie innym kierunku. Najczęściej jest to spowodowane zmianą zainteresowań, a także kuszącymi zarobkami w innej dziedzinie.

Jak zostać weterynarzem?

Każdy, kto zastanawia się nad tym, by zostać weterynarzem, powinien zdawać sobie sprawę, że jest to dość długa droga. Od czego zacząć? Przede wszystkim warto kochać zwierzęta i mieć w sobie poczucie misji w ratowaniu ich. Tego nie zdobędzie się w żadnej szkole, nie wyuczy się lub nie otrzyma certyfikatu związanego z tym. To trzeba po prostu czuć, tylko wtedy będzie czerpało się radość z wykonywanej pracy. Dodatkowo należy być przygotowanym na pracę pod presją czasu i że widok krwi lub bólu zwierzaka będzie codziennością. Psychika musi być silna, jeśli chce się wykonywać ten zawód. Swoją drogę do kariery można rozpocząć już w technikum, decydując się na profil weterynaryjny, jednak nie jest to koniecznością. Najważniejsze są studia, które pozwolą otrzymać tytuł lekarza weterynarii. Ile trwają takie studia? 11 semestrów co daje 5,5 roku bardzo intensywnej nauki. W tym okresie każdy przyszły weterynarz zapozna się z zagadnieniami z rozszerzonej anatomii i fizjologii zwierząt, biologii i chemii. To jednak nie wszystko, ponieważ niezbędna jest również wiedza związana z chirurgią, histologią, genetyką itp. Studia uczą wszystkiego na temat hodowli zwierząt, tego, co powinny jeść i jak je leczyć. Dopiero po obronieniu pracy dyplomowej można uzyskać tytuł lekarza weterynarii. Taki tytuł nadal nie daje możliwości wykonywania zawodu, należy zgłosić się do Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, która wyda specjalne uprawnienie. Aby je otrzymać, nie można być pozbawionym zdolności do czynności prawnych oraz praw publicznych, a także być karanym. By założyć swoją klinikę trzeba mieć minimum dwa lata praktyki weterynaryjnej, dopiero wtedy można założyć własną działalność.

Jak widać droga do tego, aby zostać weterynarzem, jest naprawdę długa, jednak warta poświęcenia. Weterynarze zawsze będą potrzebni, ponieważ zwierząt na świecie jest naprawdę sporo i każdego dnia któreś z nich potrzebuje fachowej pomocy. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że weterynarze nie leczą tylko psów czy kotów, ale mają styczność z innymi zwierzętami, więc wiedza, którą trzeba nabyć, jest bardzo szeroka.

Przygotowanie psa do badania tomografem

Spora część społeczeństwa traktuje swoje zwierzęta jak członków rodziny. Dbają o nie, najlepiej jak się da i każde nawet najmniejsze dziwne zachowanie pupila powoduje strach. Każdy właściciel zwierzaka, nie ma znaczenia czy jest to pies, kot czy chomik, powinien zdawać sobie sprawę, że spoczywa na nim bardzo duży obowiązek. Posiadanie zwierzaka wiąże się z wizytami u weterynarza i to nie tylko na cykliczne kontrole i szczepienia, ale też w każdym przypadku, w którym zachowanie stworzenia odbiega od normy. Dlatego należy zdawać sobie sprawę, że takie wizyty kosztują, jednak ratowanie zdrowia lub życia ukochanego pupila jest warte każdej ceny. Kliniki weterynaryjne inwestują w coraz to lepszy sprzęt, aby móc jak najlepiej pomagać zwierzętom.

O tym należy pamiętać przed badaniem

Tomografia komputerowa to badanie, które wykorzystuje promienie rentgenowskie do uzyskania obrazów badanych struktur. Pozwala w bardzo dokładny sposób zdiagnozować przypadki ortopedyczne, neurologiczne, a także onkologiczne. Badanie tomograficzne wymaga odpowiedniego przygotowania zwierzaka i z pewnością w każdej klinice otrzyma się informacje, co należy zrobić. Przede wszystkim należy przypilnować, aby pupil nie jadł 8 godzin przed wykonaniem badania oraz nie pił przez co najmniej 2 godziny przed wizytą w klinice. Dodatkowo powinno się mieć ze sobą, wyniki badania poziomu kreatyniny. Jest to istotne, ponieważ przed podaniem kontrastu pracownik kliniki musi mieć pewność, że nerki dobrze funkcjonują. Jak wiadomo, zwierzęta nie są w stanie wytrzymać bez ruchu całe badanie, dlatego podaje się im leki usypiające. Nie jest to duża dawka, ponieważ badanie nie trwa długo. Tomograf dla psa to urządzenie, które jest o wiele dokładniejsze niż na przykład USG czy rentgen. Można nim przebadać wiele zwierząt i uzyskać dokładny wynik, który pozwoli na jeszcze bardziej fachową pomoc. Takie badanie wykonuje się najczęściej, gdy podejrzewa się choroby mózgowia, jamy brzusznej czy problemy ortopedyczne.

Posiadanie zwierząt to duża odpowiedzialność. Są to istoty żywe, które mają swoje prawa między innymi do godnych warunków życia, ale też należy dbać o ich zdrowie. Dlatego tak ważne jest znalezienie dla nich jednej sprawdzonej kliniki weterynaryjnej, która będzie się nimi zajmować w każdym przypadku. Jest to nie tylko poczucie bezpieczeństwa dla zwierząt, ale i właściciele będą spokojni, że oddają swoje pupile w dobre ręce.

Cechy dobrego weterynarza

Osoby, które posiadają zwierzaka i udają się z nim do weterynarza, oczekują, że będzie on nie tylko kompetentny, ale również obdarzy ich zwierzaka czułością. To bardzo ważne, aby specjalista, który zajmuje się zwierzętami, był empatyczny. Niestety wiele osób uważa, że kliniki weterynaryjne nastawione są na zysk i nie przejmują się tym, co czują w danym momencie ich pacjenci. Dlatego spora część właścicieli zwierząt poszukuje dobrego weterynarza przez długi czas. Dobry, czyli jaki?

Weterynarz z wiedzą i empatią

Dobry weterynarz to przede wszystkim osoba, która posiada sporą wiedzę na temat leczenia zwierząt. Dobrze jak ma doświadczenie i chęć zdobywania dalszej wiedzy. To ważne by taka osoba chciała się dalej rozwijać, by móc jak najlepiej udzielać pomocy swoim pacjentom. To jednak nie wszystko, ponieważ klinika weterynaryjna, która będzie posiadała w swojej załodze specjalistów, którzy są empatyczni oraz cierpliwi z pewnością zyskają zaufanie wielu właścicieli zwierząt. Miłość do zwierząt jest niesamowicie ważna, jednak zdrowy rozsądek i dystans muszą iść z tym w parze. Zarówno podejście do zwierząt, jak i ich właścicieli jest kluczowe. Dobre słowo, przekazane osobom, które martwią się o stan zdrowia swojego pupila, zawsze jest wskazane. Odpowiednie wsparcie potrafi niejednokrotnie sprawić, że właściciel się uspakaja i ma mniej obaw. Zaufanie między leczącym a osobami, które przychodzą ze swoimi zwierzętami, jest jednym z ważniejszych aspektów tej pracy. Jeśli właściciel pupila nie czuje zaufania do weterynarza, nie skorzysta z jego usług, nawet jeśli ten będzie mógł pochwalić się niesamowitą wiedzą i doświadczeniem.

Każdy właściciel zwierzaka chce dla niego jak najlepiej, tak samo są nastawione osoby, które wykonują zawód weterynarza. Udzielenie jak najbardziej fachowej pomocy to priorytet dla osób leczących zwierzęta. Jednak bardzo dużo też zależy od charakteru człowieka i tego, jakie ma podejście do osób, które przekraczają próg jego kliniki.

Tomografia komputerowa dla zwierząt


Każdy właściciel zwierzaka musi zdawać sobie sprawę, że posiadanie pupila to nie tylko przyjemność, ale też obowiązek. Są to stworzenia, które tak samo, jak człowiek wymagają uwagi oraz opieki. Niejednokrotnie zdarza się tak, że stworzenie zaczyna chorować i bez wizyty w lecznicy się nie obędzie. Dlatego decydując się na przyprowadzenie zwierzaka do domu, należy mieć na uwadze, że może on wymagać opieki specjalisty, nie tylko w cyklicznych szczepieniach czy badaniach, ale również podczas różnego rodzaju chorób.

Badanie tomograficzne – co to takiego?

Tomografia komputerowa to nic innego jak badanie obrazowe, które wykorzystując promienie rentgena, pokazuje różne części ciała na komputerze. Jest to sprzęt, dzięki któremu zyskuje się przekroje narządów w wersji 3D. Takie badanie charakteryzuje się przede wszystkim tym, że jest o wiele dokładniejsze niż USG czy zwykły rentgen. Badanie obrazowe może wykonać tylko wyspecjalizowany weterynarz (jednak opisywać wynik będzie już radiolog), jeśli istnieją ku temu przesłanki. Tomografię wykonuje się zarówno u psów, jak i kotów, u których występuje podejrzenie uszkodzenia narządów wewnętrznych (np. po wypadku). To jednak nie wszystko, ponieważ tomograf dla zwierząt pozwala wykryć guzy, zmiany w jamie brzusznej czy mózgu, krwiaki czy zaburzenia rozwojowe i wiele więcej. Zwierzęta podczas badania nie mogą się poruszać, dlatego podaje się im narkozę. To weterynarz ocenia, czy stworzenie zostanie poddane badaniu, ponieważ nie każdy zwierzak może mieć podaną narkozę czy kontrast. Najlepiej, aby czworonóg był na czczo – nie zawsze jest to do zrealizowania, jednak jeśli istnieje taka możliwość, należy przypilnować pupila, by się nie posilał.

Coraz więcej lecznic stara się zainwestować w tomograf komputerowy, ponieważ taki sprzęt pozwala pomóc zwierzętom w jeszcze dokładniejszy i profesjonalny sposób. Istnieje wiele dolegliwości u czworonogów, które mogą być ciężkie do wykrycia na przykład na USG, a takie badanie obrazowe jest o wiele bardziej precyzyjne.

Pies stał się osowiały

Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka i ciężko się z tym nie zgodzić. Te czworonogi są bardzo wierne i pogodne, będą idealnym towarzyszem dla każdego, wystarczy mieć odpowiednie podejście. Psy to stworzenia o bardzo wesołym charakterze, lubią zabawy i spacery. Zdarza się jednak, że nie zawsze pałają świetnym nastrojem i powinno zwrócić to uwagę właściciela, że z pupilem może dziać się coś niedobrego.

Powody osowiałości u psa

Każdy właściciel psa wie, że są to zwierzęta pełne życia i radości, dlatego, jeśli zauważy się zmiany w jego zachowaniu, należy jak najszybciej skonsultować się z weterynarzem. Gdy czworonóg staje się smutny, mniej energiczny, bywa często zlękniony to moment, w którym powinna w głowie zapalić się lampka ostrzegawcza. Osowiałość u psa może być spowodowana chorobą, zatruciem czy bólem związanym z urazem. Dodatkowo pupil może być apatyczny po szczepieniu lub po prostu mieć gorszy dzień. Należy jednak bacznie go obserwować i gdyby objawy nie zniknęły po dniu lub dwóch bezzwłocznie powinno się zgłosić do weterynarza. Kolejnym, bardzo poważnym powodem, dla którego samopoczucie zwierzaka może ulec pogorszeniu, jest depresja. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że depresja dotyka nie tylko ludzi, ale też zwierzęta. Może być ona wywołana tym, że nie zaspakaja się podstawowych potrzeb zwierzaka, takich jak na przykład obecność, zabawa, poczucie bezpieczeństwa, odpowiednia ilość ruchu. Również wydarzenia, jakie się w jego życiu dzieją, mają wpływ na nastrój zwierzaka. Depresja może pojawić się, gdy znane dotychczas życie ulega zmianie, np. inne miejsce zamieszkania, nowy członek rodziny czy pojawienie się w domu innego zwierzaka.

Zły nastrój u psa może pojawić się po prostu z powodu gorszego dnia, jednak nie powinien trwać on dłużej niż dobę lub dwa dni. Warto od razu po zauważeniu innego zachowania u pupila skontaktować się z weterynarzem, który z pewnością pomoże. Bardzo ważny w takich przypadkach jest czas, w jakim zacznie się działać, ponieważ zbyt długie zwlekanie z udzieleniem pomocy może być dla stworzenia bardzo niebezpieczne.

Biegunka u królików

Biegunka to dolegliwość, która może dotknąć zarówno ludzi, jak i zwierzęta i nie powinno się jej lekceważyć, szczególnie w przypadku królików. Są to zwierzęta delikatne, dla których rozwolnienie może okazać się bardzo niebezpieczne. Jakie są przyczyny biegunki u tych zwierząt i jak sobie z tym poradzić?

Przyczyny biegunki i jak sobie z tym radzić

Najczęściej bieguna u królików występuje z powodu nieprawidłowej diety lub zatrucia. Są to zwierzęta, które mają niesamowicie delikatną mikroflorę jelitową, więc trzeba na nie szczególnie uważać. Rozwolnienie może być spowodowane zmianą diety, czyli na przykład wprowadzenie zbyt dużej ilości świeżej trawy (najczęściej wiosną i latem) lub podanie pupilowi zanieczyszczonego innego pokarmu. Dodatkowo owoce i warzywa, które są pryskane, również mogą wywołać u królika takie dolegliwości. Niebezpieczne dla zdrowia królików są różnego rodzaju bakterie np. salmonella. Należy pamiętać, że biegunka może być spowodowana nie tylko problemami z układem pokarmowym, ale też źle pracującymi nerkami czy wątrobą. Dodatkowo bardzo ważne jest to, aby dbać o warunki, w jakich żyje zwierzak – klatka powinna być czyszczona regularnie, a pokarm, który nie został przez pupila zjedzony, należy wyrzucić. Istotne jest to, aby każdy właściciel zdawał sobie sprawę, że biegunka może być dla królika śmiertelnie niebezpieczna. Jest to dolegliwość, którą powinno się od razu skonsultować z weterynarzem. Mimo że w Internecie można natknąć się na wiele porad, jak wyleczyć zwierzaka domowymi sposobami, to jednak bez konsultacji ze specjalistą nie powinno się nic robić na własną rękę, ponieważ można bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Posiadanie zwierzaka to bardzo duża odpowiedzialność i trzeba zdawać sobie sprawę, że pupile mogą chorować i będzie im potrzebne specjalistyczne leczenie. Bardzo często wiąże się to z poniesieniem kosztów, jednak osoby, które kochają zwierzaki, zrobią dla nich wszystko. Warto przed podjęciem decyzji o posiadaniu zwierzaka zapoznać się z informacjami na temat tego, jakie ma predyspozycje do chorowania i jak się nim dobrze opiekować.

Rośliny, które nie powinny być w domu z kotem

Wiele osób nie wyobraża sobie swojego mieszkania bez ozdób takich jak kwiaty. Niektórzy posiadają je w niemal każdym pomieszczeniu. Właściciele kotów zauważyli pewnie, że ich czworonogi bardzo często interesują się roślinami. Niejednokrotnie bawią się liśćmi czy kwiatami, ale też je zjadają. Jest to naturalny odruch kota, ponieważ w ten sposób chce on oczyścić swój układ pokarmowy. Jednak nie bez znaczenia jest to jakie rośliny staną w mieszkaniu, w którym znajduje się kot.

Niebezpieczeństwo zatrucia

Niestety koty nie zdają sobie sprawy z tego, które rośliny mogą być dla nich niebezpieczne, dlatego tak ważne jest, aby to właściciel decydował się tylko na takie kwiaty, które nie będą zagrożeniem dla zwierzaka. Niektóre rośliny zawierają substancje trujące, które mają je chronić przed niebezpieczeństwami. Kot spożywając nawet niewielką ilość toksyn, które znajdują się w roślinie jest narażony na poważne niebezpieczeństwo. Lista kwiatów, które nie powinny znaleźć się w domu wraz z kotem jest naprawdę długa, dlatego przed zakupem rośliny warto skonsultować się z weterynarzem lub poszukać informacji w Internecie.

Objawy zatrucia roślinami

Do objawów zatrucia kwiatami jakie można zauważyć u kota należą między innymi: wymioty, drgawki, biegunka, podrażnienie języka, bóle brzucha i zmniejszenie apetytu czy trudności w połykaniu. Jeśli zauważy się którąkolwiek z tych dolegliwości należy natychmiast udać się do weterynarza, ponieważ brak udzielenia pomocy może skończyć się dla zwierzaka tragicznie.

Powiedzenie „lepiej zapobiegać, niż leczyć” jest w tym przypadku bardzo słuszne. Zamiast narażać kota na zatrucie lub ciągle pilnować go, by nie dochodził do kwiatów, które stwarzają dla niego niebezpieczeństwo, warto pozbyć się z domu takich roślin, a w przyszłości unikać roślin, które są nieodpowiednie dla zwierzaka. Jest bardzo wiele pięknych i bezpiecznych kwiatów, które mogą znaleźć się w domu, w których jest kot.

Lekarze weterynarii w dobie epidemii Covid-19

Wirus COVID-19 wprowadził bardzo duże zamieszanie na całym świecie. Wiele branż zostało bardzo mocno ograniczonych lub całkowicie zamkniętych na pewien czas. Wielu lekarzy przeszło na tak zwane „teleporady medyczne”. A jak jest w przypadku specjalistów od zwierząt? Jak wygląda ich praca w dobie koronawirusa?

Bezpieczeństwo to podstawa

Mimo wielu spekulacji na temat tego, czy zwierzęta przenoszą COVID-19 nie zostało to potwierdzone, dlatego weterynarze nie poprzestali ich leczyć. Jednak nastąpiło kilka zmian, które należy przestrzegać, by zadbać o zdrowie swoje i innych. Każda wizyta w lecznicy powinna zostać umówiona telefonicznie, aby nie narażać się na kontakt z innymi opiekunami zwierząt. Do weterynarza ze swoim pupilem może udać się tylko osoba zdrowa, która nie przebywa na kwarantannie lub w izolacji. Ważne jest też obserwacja swojego stanu zdrowia – jeśli występują dolegliwości, które mogłyby wskazywać zarażenie koronawirusem, również lecznicy nie powinno się odwiedzać. Obowiązkowa jest maseczka lub przyłbica. Warto przed wejściem do budynku zdezynfekować dłonie i zachować bezpieczną odległość. Wszystkich tych zasad musi przestrzegać również cały personel, który znajduje się w lecznicy. Mimo wielu ograniczeń weterynarze oferują swoją pomoc, jednak warto udać się ze zwierzakiem do specjalisty, gdy sytuacja jest naprawdę pilna. Niektóre czynności, jakie wykonuje weterynarz (na przykład obcinanie pazurów), można wykonać samemu w domu lub przełożyć trochę w czasie. Warto również przez telefon przekazać co się dzieje ze zwierzakiem i może okazać się, że wizyta w lecznicy nie będzie konieczna.

Wszystkie obostrzenia, jakie można spotkać w lecznicach weterynaryjnych, zostały wprowadzone w trosce o bezpieczeństwo człowieka. Mimo że zwierzaki nie zarażają się COVID-19 to w przypadku człowieka jest zupełnie inaczej. Dlatego tak ważne jest zachowanie zdrowego rozsądku w każdej sytuacji. Weterynarze pracują, jednak również są narażeni na zachorowania, dlatego należy przestrzegać zasad, które obowiązują w każdej lecznicy. W przypadku lekceważenia ich lekarz weterynarii ma prawo nie przyjąć zwierzaka do swojego gabinetu.

Padaczka u psa

Właściciele, którzy doświadczyli ataku padaczki u swojego czworonożnego przyjaciela, z pewnością byli wtedy przerażeni i nie do końca wiedzieli jak mu pomóc. Jest to schorzenie, które bardzo często występuje u tych zwierząt, więc warto dowiedzieć się o nim najpotrzebniejszych informacji, aby w przypadku ataku wiedzieć, jak się zachować.

Rodzaje padaczek

Jeśli chodzi o padaczki, to wyróżnia się jej dwa rodzaje – pierwszy rodzaj to padaczka idiopatyczna zwana również pierwotną. Jest to ten rodzaj padaczki, którego bezpośrednia przyczyna jest niemożliwa do ustalenia. Uważa się, że to schorzenie jest uwarunkowane genetycznie. Można spotkać się również z określeniem „padaczka młodzieńcza”, ponieważ występuje u psów najczęściej w wieku od roku do 5 roku życia. Drugim rodzajem jest padaczka wtórna i tutaj już przyczynę da się ustalić. Dzieli się ten rodzaj na dwa przypadki: wewnątrzczaszkowy lub zewnątrzczaszkowy. Pierwszy przypadek to między innymi guz nowotworowy, zapalenie mózgu czy wylew. Powody pozaczaszkowe mogą dotyczyć między innymi zaburzeń pracy nerek czy wątroby, niedobór wapna lub witamin z grupy B, zaburzenia elektrolitowe, a także obniżony poziom cukru.

Jak wygląda padaczka i jak pomóc zwierzakom?

Zwierzak może przechodzić atak padaczki w sposób łagodniejszy, czyli atak jest krótki, a pies zachowuje przytomność, jednak kontakt z nim jest utrudniony, macha łapkami. Zdecydowanie o wiele trudniej znieść widok psa, który przechodzi atak bardzo silny. Czworonóg najczęściej traci przytomność, a jego całe ciało drży. Zwierzak może wydawać też dźwięki takie jak piszczenie czy szczekanie. Jak mu pomóc? Jeśli dojdzie do ataku, należy zabrać przedmioty, które leżą obok niego i które mogłyby wyrządzić psu krzywdę podczas drgawek. Od razu po pierwszej takiej sytuacji należy zabrać psa do weterynarza. Może on przepisać lek przeciwpadaczkowy, który podaje się w trakcie ataku.

Psy, które borykają się z atakami padaczki, nie powinny zostawać w domu na długo same. Nigdy nie wiadomo kiedy atak nastąpi i ile potrwa. Jeśli atak trwa kilkanaście minut i objawy nie ustępują natychmiast, powinno wezwać się weterynarza, ponieważ może okazać się to niebezpieczne dla zdrowia, a także życia zwierzaka.

Dokarmianie wiewiórek zimą

W Polsce żyje ponad 30 gatunków wiewiórek, są to między innymi: wiewiórki pospolite, szare, japońskie czy rudobrzuche. Gryzonie te mierzą około 25 cm i ich cechą charakterystyczną są bujne ogony. Zwierzęta te mieszkają najczęściej w dziuplach drzew lub zajmują gniazda ptakom. Wiewiórki nie zapadają w sen zimowy, jednak o tej porze roku spotyka się je rzadziej na swojej drodze.

Czy należy dokarmiać wiewiórki?

Gryzonie te żywią się najczęściej nasionami z szyszek, żołędziami, orzechami czy owocami. Tak jak wyżej zostało powiedziane – wiewiórki nie zapadają w sen zimowy, dlatego cały czas potrzebują pożywienia, mimo że w tym okresie jedzą mniej. Są to bardzo sprytne zwierzęta i przez jesień gromadzą one zapasy, które ukrywają w dziuplach lub zakopują w ziemi. Mają bardzo dobrą pamięć, dlatego są w stanie odnaleźć większość ze swoich ukrytych smakołyków. Spora część społeczeństwa zastanawia się, czy wiewiórki należy dokarmiać, skoro posiadają swoje zapasy. Odpowiedź brzmi: oczywiście. Jest to dla nich bardzo trudny okres i jeśli nie nagromadziły wystarczająco pokarmu przed zimą, mogą nie przetrwać.

Czym je dokarmiać?

Dokarmianie wiewiórek jest ważne, jednak jeszcze ważniejsze jest to, aby dostawały one pokarm, który im w żaden sposób nie zaszkodzi. Dlatego każdy, kto postanowi im pomóc, powinien wiedzieć, że najlepsza dla tych gryzoni będzie mieszanka orzechów włoskich i laskowych, pokrojone jabłka i marchewki, nasiona słonecznika czy suszone ziarna kukurydzy. W sklepach zoologicznych można również zakupić gotową karmę dla wiewiórek – jest to mieszkanka, która zawiera w sobie wszystko to, co jest w pełni bezpieczne i pożywne dla tych zwierząt.

Zwierzęta, które są dzikie i same muszą zadbać o siebie przez cały rok, mają takie okresy, które są dla nich lepsze lub gorsze. Zima to zdecydowanie ten trudniejszy czas dla wiewiórek, dlatego warto im pomóc, jednak wszystko należy robić z głową. Czasami dobre chęci nie wystarczają – należy też zdobyć odpowiednią wiedzę, aby czasem przez nieumyślność nie zaszkodzić zwierzakom.

Lęk separacyjny u psa – objawy

Wiele osób traktuje swoje czworonożne stworzenia jak jednego z członków rodziny – nikogo to nie dziwi. Zwierzęta są częścią domu, więc należy dbać o ich potrzeby tak samo, jak o każdej innej osoby. Dlatego, jeśli zauważy się, że zwierzak zmaga się z jakimikolwiek problemami, trzeba zareagować jak najszybciej, niedopuszczalne jest myślenie „to tylko pies, minie mu” itp. Bardzo często właściciele uskarżają się na złe zachowanie swojego pupila twierdząc, że jest on niegrzeczny. Jednak źródłem jego zachowania może być coś zupełnie innego niż tylko brak posłuszeństwa. Częstym zjawiskiem, jakie można zaobserwować u psów, jest lęk separacyjny.

Co to takiego?

Lęk separacyjny to uczucie niepokoju, jakie można zaobserwować u zwierzaka, w momencie jak zostaje on sam w domu lub gdy jego właściciel znika z pola widzenia. Bardzo często taki lęk można zaobserwować u psów adoptowanych – tych, które trafiły tam od razu po urodzeniu lub u tych, które już kilka razy wracały z „domu” do przytuliska. Dla nich samotność jest paraliżująca – każda, nawet najkrótsza chwila bez człowieka obok sprawia, że wraca stres związany z powrotem do klatki. I mimo że zwierzęta w schroniskach mają dobrą opiekę, to nie jest to samo co posiadanie własnej rodziny i dachu nad głową. Czworonóg swojego stresu nie trzyma w sobie, zaczyna go uzewnętrzniać i bardzo szybko będzie można zaobserwować objawy, jakie temu towarzyszą.

Objawy lęku separacyjnego

Psy, które zmagają się z lękiem separacyjnym, najczęściej objawiają swój niepokój w konkretny sposób, który dla właścicieli bywa naprawdę dokuczliwy. Mianowicie zwierzęta oddają kał i mocz w domu, bardzo uciążliwie piszczą, szczekają oraz wyją – niejednokrotnie doprowadzając tym sąsiadów do szału. Do tego dochodzi niszczenie przedmiotów podczas nieobecności właściciela. Dodatkowo może, lecz nie musi, zwiększyć się aktywność pupila w czasie jak opiekun szykuje się do wyjścia: pies skacze, chodzi za właścicielem krok w krok, tarza się, jest niespokojny, oddycha nierówno. Może również dochodzić do zmniejszenia aktywności i wtedy zwierzak jest smutny, apatyczny, odmawia spożywania posiłków.

Jeśli zauważy się jakiekolwiek z tych zachowań, warto skontaktować się z behawiorystą, który pomoże pozbyć się problemu. Nie chodzi tylko o to, że właściciel spotyka się z nieprzyjemnymi sytuacjami, takimi jak np. pretensje sąsiadów, że pies zachowuje się za głośno czy zniszczonymi przedmiotami, ale pies się bardzo męczy i może jego lęk się coraz bardziej pogłębiać, a wtedy będzie ciężko go z niego wyciągnąć.

Prawidłowy stan pazurów u psów

Posiadanie czworonoga wiąże się z bardzo dużą odpowiedzialnością. Należy poświęcać mu sporo czasu – w końcu spacery i zabawy są niesamowicie ważne. Odpowiednie żywienie ma kluczowe znaczenie w jego prawidłowym rozwoju. Spora część właścicieli psów myśli, że wyprowadzenie pupila na spacer i nakarmienie to wszystkie obowiązki, jakie trzeba wykonać przy zwierzakach. Jednak prawda jest zupełnie inna – nie można zapominać o odpowiedniej pielęgnacji czworonoga oraz jego zdrowiu, dlatego dbanie o prawidłowy stan pazurów jest bardzo ważne.

Obcinanie pazurów – dlaczego to konieczność?

Obcinanie pazurów u czworonogów, mimo że przez wiele osób jest uważane za zbyteczne, wcale takie nie jest. W wielu przypadkach pazury ścierają się same podczas spacerów, jednak bardzo ważne jest podłoże, po jakim chodzi zwierzak. Psy, które przebywają w domu, a ich wyjścia w większości to łąka czy las, nie mają możliwości zetrzeć ich sobie same. Należy pamiętać, że zbyt długie pazury nie pozwalają psu prawidłowo chodzić – czworonogi źle stawiają łapy, co może doprowadzić do zwyrodnień stawów, kulawizn, nieprawidłowej postawy ciała czy uszkodzeń palców. Bardzo dużo bólu mogą przysporzyć przerośnięte pazury, ponieważ zawijają się i wbijają w łapy.

Częstotliwość obcinania pazurów

Nie można jasno określić, co ile dni czy tygodni powinno się obcinać pazury. Jest to indywidualna sprawa, każdego czworonoga. Jednak żaden właściciel nie powinien mieć problemu z określeniem odpowiedniego momentu na obcinanie. Wystarczy przysłuchać się, jak pies idzie po podłodze – w momencie, gdy będzie słyszalny charakterystyczny dźwięk pazurów dotykających podłoża, to znak, że już czas na skrócenie ich. Pazury nie mogą dotykać podłoża w żadnym przypadku. Zabieg ten może wykonać weterynarz, jak i groomer, jednak pies z pewnością będzie się czuł najbardziej komfortowo, jeśli to właściciel będzie wykonywał przycinanie. Nie jest to skomplikowany zabieg i na pierwszej wizycie u weterynarza można zapytać o kilka wskazówek, które pomogą w późniejszym samodzielnym obcinaniu pazurów.

Decydując się na jakiekolwiek zwierze czy to domowe, czy podwórkowe, należy mieć świadomość, że wymaga ono uwagi i czasu. Trzeba wziąć pełną odpowiedzialność za stworzenie, które przyprowadza się do swojego gospodarstwa domowego. Nie chodzi tylko o nakarmienie zwierzaka, ale zapewnienie mu jak najlepszych warunków. Również pielęgnacja ciała, jak i dbanie o zdrowie jest konieczne i nie można o tym zapominać.

Kastracja i sterylizacja królików

W wielu domach można spotkać zwierzęta – jedni mają psy, koty, rybki, a jeszcze inni królika czy jaszczurkę. Nie ma znaczenia, jakiego pupila się posiada, najważniejsze jest to, aby umieć dobrze o niego zadbać. Co znaczy dobrze? Nie chodzi tutaj tylko o zapewnienie mu odpowiedniego kąta do spania czy nakarmienie. Należy dbać również o jego zdrowie i wiedzieć jakie zabiegi mogą pomóc zwierzakowi w codziennym życiu. Spora część społeczeństwa słysząc o kastracji lub sterylizacji się wzdryga – jednak warto zapoznać się z zaletami takiego zabiegu wykonanego u królików.

Różnica między sterylizacją a kastracją

Oba te zabiegi mają na celu spowodowanie braku rozmnażania się u zwierząt, lecz sam sposób wykonania ich jest bardzo różny. Warto poznać i zapamiętać różnice. Kastracja to zabieg chirurgiczny inwazyjny, który polega na usunięciu u samic jajników, a u samców jąder. Jest to nie tylko ochrona przed niekontrolowanym rozmnażaniem się, ale też zabezpiecza zwierzęta przed nowotworami narządów rodnych, jak i jąder. Zabieg sterylizacji, również nie pozwoli na zapłodnienie, a i jest mniej inwazyjny niż kastracja. Sterylizacja polega na podwiązaniu nasieniowodów u samców, a jajowodów u samic. Ze względu na dodatkowe zalety kastracji, to jednak ten zabieg jest częściej preferowany nie tylko wśród lekarzy weterynarii, ale też właścicieli zwierzaków.

Więcej zalet sterylizacji i kastracji

Należy pamiętać, że króliki w przeciwieństwie do innych zwierząt, nie mają typowych okresów rui – oznacza to, że są one gotowe zawsze do rozmnażania. Dlatego nie ma możliwości, aby zwierzaki „upilnować”. Kastracja pozwala zmniejszyć napięcie seksualne u królika, co sprawia, że staje się on spokojniejszy, nie wykazuje agresji, ale też przestaje uporczywie „męczyć” swoich opiekunów oraz wszelkiego rodzaju misie. Samice natomiast po takim zabiegu nie mają urojonych ciąż, które również negatywnie wpływają na ich psychikę. Co więcej, osoby, które posiadają króliki, wiedzą, jak bardzo dokuczliwy może być zapach bobków czy moczu pobudzonego samca. Słynne „sikanie z półobrotu”, również po zabiegu przestaje być problemem. Zwierze również szybciej nauczy się korzystać z kuwety.

Jak widać sterylizacja i kastracja to nie tylko „wygoda” dla właściciela, jak uważa wiele osób, ale przede wszystkim pomoc i ochrona dla zwierząt. Wykonanie zabiegu jest w pełni bezpieczne zarówno dla samca, jak i samicy. Cena za usługę nie jest wygórowana, z pewnością jest w zasięgu możliwości każdego właściciela, a pozwoli zwierzakom na lepsze życie.

Kiedy można odebrać kota od matki?

Większość osób na widok małych kotków się po prostu rozpływa. Chęć sięgnięcia po malucha i głaskanie go jest bardzo silna. Czasami robi się to w nieodpowiednich momentach, ponieważ kotki mają porę karmienia lub po prostu śpią bezpiecznie wtulone w kocią mamę i śpią. Takie wyciąganie maluszków wpływa niekorzystnie zarówno na małe kotki jak ich rodzicielkę. Stres związany z tym, że ktoś zabiera jej dziecko, jest bardzo zły. W pierwszych dniach powinno pozwolić się maluchom i mamie odpocząć. A kiedy nadejdzie czas, by kotek został odseparowany od matki?

Rola matki i rodzeństwa jest bardzo ważna

Jeśli chodzi o naukę tego, jak powinien zachowywać się kot, to najlepszym nauczycielem zdecydowanie będzie mama, jak i rodzeństwo. Pierwsze nauki odbywają się, gdy maluch osiąga wiek około trzech tygodni. To właśnie wtedy nabiera sprawności zmysłowej i ruchowej i jest gotowy na przyswajanie wiedzy. Przede wszystkim mama uczy jak dbać o swoją higienę, czego się wystrzegać, jak polować czy jak powinien wyglądać kontakt z innymi. Jest znaczna różnica między kontaktem z człowiekiem, a na przykład innym kotem. Rodzeństwo ma również ważną rolę, ponieważ to one pozwalają mu na socjalizację. Zabierając kota zbyt szybko od rodziny, może on nie nauczyć się gdzie jest granica między zabawą a byciem agresywnym.

Minimum 8 tygodni

Umownie określa się, że kociak nie powinien być zabrany od matki szybciej niż po ukończeniu ósmego tygodnia życia. Dlaczego właśnie taki okres? Ponieważ jest to czas, który ma bardzo ważny wpływ na późniejszy rozwój malucha. Po upływie tego okresu kocia mama przestaje karmić już malucha, więc ta więź staje się słabsza. Kot staje się większy i bardziej samodzielny. Nabył już umiejętności niezbędnych do przetrwania i jest w stanie sam jeść. Nie można jednak z góry ostawiać, że w przypadku każdego kota te przysłowiowe osiem tygodni będzie odpowiednie. Każdy zwierzak jest inny i rozwija się inaczej. Jeden maluch szybciej dojrzewa, drugi wolniej. Warto obserwować jak kociak sobie radzi i jeśli sytuacja tego wymaga wydłużyć czas, w którym kotek zostanie z mamą.

Należy pamiętać, że kociaki tak samo, jak każde inne zwierzę czy nawet człowiek po porodzie potrzebuje swojej mamy. Mimo że sierściuchy szybciej osiągają zdolność do samodzielnego życia to nie można go za szybko odstawić od mamy, ponieważ w skrajnych przypadkach kotek może nie przeżyć.

Wyprawka dla kota – co trzeba posiadać?

Na całym świecie jest bardzo dużo miłośników zwierząt. Mówi się, że ludzie dzielą się na tych, co wolą psy lub koty. Ci, którzy planują dać dom kotom, powinni pamiętać o tym, by przed przyprowadzeniem kota do domu skompletować wyprawkę. Co jest niezbędne i musi się w niej znaleźć?

Te przedmioty są niezbędne

Przede wszystkim trzeba zadbać o to, aby kot miał swoją kuwetę oraz żwirek. Niektóre koty, które się przygarnia nauczone są czystości, inne natomiast będą potrzebowały uwagi i nauki, jednak kuweta musi się znaleźć w każdym mieszkaniu, w którym ma być zwierzak. Powinna być ona postawiona w ustronnym miejscu tak, aby pupil mógł mieć spokój podczas korzystania z niej. Miseczki! To również niezbędne elementy każdej wyprawki. Podstawą są dwie – na wodę i karmę. Niektórzy stawiają trzy i wtedy zwierzak ma oddzielnie karmę mokrą i suchą. Niezbędne z pewnością będą również wszelkiego rodzaju zabawki. Drapaki, myszki, piłeczki, tunele, piórka i wiele więcej. Rynek oferuje naprawdę bardzo dużo zabawek dla futrzaków. Kot nie może się nudzić, ponieważ wtedy może zacząć niszczyć meble, więc warto szybciej zaopatrzyć się w umilacze czasu.

Dodatkowe akcesoria dla kotów

Każdy kto ma kota, warto by miał w swoim domu akcesoria, które mogą okazać się bardzo przydatne. Mowa tutaj na przykład o transporterze. Właściciele zwierzaków wiedzą, że wizyty u weterynarzy są nieuniknione. Trzeba pilnować by pupile miały robione kontrolne badania czy szczepienia. O wiele łatwiej będzie przewieźć kota, gdy będzie on w takim koszyku. Równie potrzebne z pewnością będą przyrządy do pielęgnacji zwierzaka. Warto jest zakupić podstawowe akcesoria takie jak cążki lub nożyczki do pazurów. Obcinanie końcówek pazurków u kota pozwoli uniknąć przypadkowych zadrapań lub zniszczeń mebli. Szczotka do wyczesywania futerka – wypadająca sierść jest nieunikniona, jeśli chodzi o koty. Można jednak ograniczyć jej gubienie poprzez regularnie czesanie zwierzaka.

Posiadanie jakiegokolwiek zwierzaka to bardzo duża odpowiedzialność. Trzeba mu zapewnić odpowiednie i godne warunki życia. Samo nasypanie jedzenia do miski to nie wszystko. Trzeba im dać miłość, czas i opiekę – a pupile odwdzięcza się z podwójną siłą.

Alergie pokarmowe u psów

O alergiach pokarmowych można usłyszeć na każdym kroku, nie każdy jednak wie, że dotyczą one również zwierząt a w tym bardzo często psów. Każdy, kto posiada czworonoga, powinien mieć na ten temat, choć minimalną wiedzę, aby w razie zaistnienia takiej alergii u swojego pupila szybko zareagować.

Alergia – co to takiego?

Alergia to nic innego jak nieprawidłowa reakcja układu immunologicznego organizmu. Każdy zwierzak może inaczej zareagować na konkretny składnik, który jest dla niego alergenem. Alergia pokarmowa najczęściej objawia się zmianami skórnymi, o wiele rzadziej zaś zaburzeniami układu pokarmowego. Alergia pokarmowa, alergia kontaktowa, atopowe zapalenie skóry, alergiczne pchle zapalenie skóry – wszystkie te przykłady zalicza się do chorób alergicznych. Najczęściej pies ma alergię pokarmową przez białko, które znajduje się w wielu produktach np. mleku, ryżu, mięsie czy gotowych przysmakach. Zdarza się również tak, że alergia powstaje po spożyciu glutenu, który znajduje się między innymi w pszenicy, jęczmieniu czy życie.

Objawy alergii pokarmowych

Należy pamiętać, że każdy pies może inaczej przechodzić alergię, jednak najczęściej taka alergia objawia się między innymi świądem, łupieżem, lizaniem miejsc chorobowo zmienionych. Dodatkowo może wystąpić katar, kichanie, łzawienie czy biegunka, a nawet wymioty. Pierwsze objawy, które powinny wzbudzić czujność właściciela czworonoga, jest natarczywe drapanie się w okolicach szyi i głowy. Nie ma reguły co do wieku psa, w którym może pojawić się alergia. Zarówno młody, jak i stary zwierzak może mieć z nią problemy, jednak najczęściej występuje ona u szczeniaków do pierwszego roku życia, więc warto w tym okresie być szczególnie czujnym.

Jeśli zauważy się którykolwiek z objawów u swojego psa, warto jak najszybciej udać się z nim do weterynarza, który pomoże dobrać odpowiednie leczenie. Najczęściej jest to dieta eliminacyjna, która polega na wykluczeniu z menu zwierzaka pokarmu, który go uczula. Najlepiej w tym okresie podawać psu produkty, które nie mają skomplikowanego składu i w bardzo krótkim czasie pozwolą znaleźć alergen.

Jak nauczyć kota korzystania z kuwety?

Posiadanie kota w domu to z pewnością duża radość. Te sierściuchy potrafią w każdym domu dostarczyć wiele śmiechu, ponieważ bardzo często zdarza im się zasnąć w dziwnej pozycji lub wejść w miejsce, które wydaje się wręcz nierealne do osiągnięcia. Jest dużo pozytywów, które przemawiają na korzyść posiadania kota. Należy jednak pamiętać, że jest to żywe zwierze i posiada swoje potrzeby. Bardzo ważna jest nauka korzystania z kuwety, jeśli jest to kot typowo domowy.

Oswajanie z kuwetą

Koty są inteligentnymi zwierzętami, więc bardzo szybko się uczą, jednak należy pamiętać, że trzeba mieć do nich trochę cierpliwości. Od czego zacząć? Najlepiej od tego, aby zacząć wsadzać kota regularnie do kuwety, by mógł się z nią oswoić. Warto robić to rano, po przebudzeniu futrzaka, a także po jedzeniu. Co więcej, jeśli zauważy się, że zwierzę rozgląda się za miejscem do załatwienia, to warto wtedy też go wsadzić do kuwety. Musi zacząć kojarzyć to miejsce z toaletą. Początki mogą być trudne, więc jeśli mruczek załatwi się poza kuwetą, warto jest to sprzątnąć i wrzucić do niej, by kot widział, gdzie powinno się to znajdować.

Ulokowanie kuwety

Miejsce, gdzie zostanie umiejscowiona kuweta, jest bardzo ważne. Należy pamiętać, że kot musi mieć spokój i jakieś spokojne miejsce na swoją toaletę. W grę nie wchodzi pomieszczenie, w którym przebywa dużo osób i jest hałas. Postawienie kuwety przy pralce, również może okazać się nie najlepszym pomysłem. Sierściuch może się stresować zbyt dużym natężeniem dźwięku. Dodatkowo należy pamiętać, aby postawić kufer z dala od misek z wodą i pokarmem. Najlepszy będzie spokojny kącik, w pomieszczeniu, do którego kociak będzie miał zawsze dostęp.

Nauczenie kota korzystania z kuwety nie powinno zająć bardzo dużo czasu. To inteligentne zwierzaki, które bardzo szybko przyswajają nową wiedzę. Jednak trzeba jak najbardziej starać się im ułatwić pewne kwestie. Przed zakupem kuwety należy dobrze się zastanowić nad rozmiarem. Dorosły kot potrzebuje miejsca, aby móc spokojnie skorzystać z kufra. Dla mniejszego kota problemem może okazać się wysokość, więc warto pomyśleć o tymczasowym mostku, który pozwoli mu na samodzielne wchodzenie do środka.

Jak często kąpać psa?

Każdy, kto posiada czworonoga, zastanawiał się przynajmniej raz, jak często lub czy w ogóle można kąpać psa. Zwierzęta, tak samo, jak ludzie potrzebują odpowiedniej pielęgnacji i higieny. Dlatego kąpiele są konieczne, jednak nie można robić tego za często lub zbyt rzadko. Czy można jasno określić ilość kąpieli przypadających na przykład na rok? Niestety nie. Na to, jak często to robić składa się kilka czynników, które należy wziąć pod uwagę.

Częstotliwość kąpieli

Jest to uwarunkowane przede wszystkim rodzajem sierści, jaką pies posiada, ale też tym, czy mieszka w domu, czy jednak więcej czasu spędza na zewnątrz. Tym czworonogom, które przebywają na podwórku, wystarczy kąpiel raz lub dwa razy do roku. Zupełnie inaczej sprawa wygląda z pisakami domowymi. Częste i regularne kąpiele (czyli nawet takie raz na tydzień lub dwa tygodnie) będą wskazane u psów z jedwabistą szatą, np. maltańczyki, shih tzu. Sierść u tych ras jest długa, więc brud dość szybko się na nich osadza i wsiąka głęboko. Kąpiel raz w miesiącu wskazana będzie na przykład u labradorów – jest to sierść gładka, przylegająca do ciała. Jeśli psiak nie prowadzi zbyt aktywnego trybu życia, może być to rzadziej. Co trzy miesiące należy kąpać zwierzaki, które mają sierść z podszerstkiem – pod sierścią kryje się dodatkowo jeszcze puch.

Wpływ zbyt częstej kąpieli lub jej brak na psy

Oczywiście nie każdy pies jest fanem kąpieli. Chyba każdy spotkał się z sytuacją gdzie zaciągnięcie czworonoga do wanny to nie lada wyzwanie. Podczas kąpieli starają się uciekać, podkulają ogon czy spuszczają uszy. Mimo że tego nie lubią, muszą być kąpane. Dlaczego? Brak kąpieli może sprawić, że włos psa stanie się tłusty, co może doprowadzić do łuszczenia się skóry, swędzenia, a co za tym idzie, pies będzie miał stan zapalny. Należy pamiętać, że na brudnym czworonogu różnego rodzaju infekcje grzybiczo bakteryjne rozwijają się o wiele szybciej. Zbyt często też nie powinno się kapać psa. Codziennie kąpiele są wręcz zakazane, ponieważ może to znacznie osłabić jego odporność. Wyjątkiem są kąpiele, które wykonuje się specjalnymi preparatami, ze względu np. na chorobę która u pupila wystąpiła i w zaleceniach weterynarza była podana taka ilość.

Oprócz pilnowania odpowiedniej ilości kąpieli należy pamiętać, że nie powinno się kąpać szczeniaków. A jeśli już istnieje taka potrzeba, można to zrobić najlepiej po zakończeniu wszystkich szczepień. Dodatkowo kąpiel powinna być krótka, aby nie narazić zwierzęcia na przeziębienie. Pielęgnowanie psa jest bardzo ważne, jednak należy to robić z rozwagą.

Dlaczego warto adoptować zwierzęta?

Nie ma co do tego wątpliwości, że czworonogi są cudownymi przyjaciółmi i potrafią towarzyszyć swoim opiekunom przez długie lata – dzieląc z nimi radości jak i smutki. Zarówno psy i koty potrafią odwdzięczyć się za okazaną miłość i troskę. Choć mówi się, że koty chodzą swoimi ścieżkami, to również potrafią pokazać swoje uczucia wobec właścicieli.

Zwierzę ze schroniska gorsze od tego kupnego?

Zdecydowanie jest to nieprawdą. Psy ze schroniska nie różnią się niczym od tych kupnych, nie posiadają może rodowodów, ale mają uczucia i potrzebują własnego domu jak każdy inny zwierzak. Podczas adopcji, można być pewnym, że uratowany czworonóg okaże swoją wdzięczność pozostając wiernym towarzyszem tak długo jak będzie to możliwe. Często potencjalni opiekunowie obawiają się o to, że w schronisku zwierzęta są chore i zaniedbane – również jest to błędne myślenie. Każdy zwierzak który trafia do schroniska musi przejść badania i mieć zapewnione podstawowe leczenie, między innymi odrobaczenie czy szczepienie. Mimo, że warunki w takich miejscach nie są tak komfortowe jak w mieszkaniu, to zwierzęta są kąpane, badane, karmione i wyprowadzane na spacery. Można zaryzykować stwierdzenie, że jeśli zaadoptuje się jednego psa, ratuje się też drugiego. Dlaczego? Azyle bardzo często są przepełnione i nie mogą już przyjmować zwierząt, mimo że te potrzebują pomocy, więc w takim wypadku zwalnia się miejsce dla kolejnego – a kto wie, może też mieć szczęście i znajdzie swoje miejsce na ziemi.

Przemyślana decyzja

Mimo, że wiele osób ma dobre serce i chciałoby przygarnąć wszystkie zwierzaki świata – nie da się tak. Każdą decyzję należy przemyśleć i dopiero wtedy zacząć działać. Podczas wizyty w schronisku warto zastanowić się jakiego psa się szuka, jak duże jest mieszkanie czy ile czasu będzie można poświęcić na przykład na spacery. Najbardziej odpowiednie byłoby kilkukrotne odwiedzenie czworonoga, którego chce się zabrać do domu, by nawiązać wstępną więź, ale też sprawdzić jego zachowania w różnych sytuacjach.

Warto zaadoptować zwierzaka, ponieważ zyska się przyjaciela, który nie opuści nigdy. Czworonogi są wierne, oddane i potrafią wprowadzić w życie wiele radości. Myśląc o posiadaniu zwierzaka, warto wziąć pod uwagę te ze schroniska.

Przeprowadzka z domu jednorodzinnego do bloku

Zwierzaki przyzwyczajone do dużej przestrzeni często mają problem z aklimatyzacją w nowym miejscu po przeprowadzce. Zwłaszcza, kiedy rodzina decyduje się przenieść z domku jednorodzinnego spoza miasta do bloku w samym centrum. Jest to ogromna zmiana dla psa czy kota, który już nie może swobodnie wyjść na posesję, wylegiwać się na słońcu czy bawić ze swoim panem. Nie oznacza to jednak, że odnalezienie się w nowym środowisku jest niemożliwe, wystarczy stosować się do kilku prostych zasad.

Częste spacery po kilka razy dziennie

Zmniejszenie powierzchni, po jakiej mogą się poruszać pupile na pewno znacznie wpłynie na ich zachowanie oraz charakter. Aby nie odczuły tak znacznie zmiany, konieczne będą długie i wyczerpujące spacery, nawet po kilka razy dziennie. Dzięki nim będą mogły się wyszaleć, pozbyć nadmiaru energii i załatwić wszystkie swoje potrzeby. Początki chodzenia na smyczy przy nodze właściciela nigdy nie będą łatwe, jednak odpowiednie nagradzanie dobrego zachowania prędzej czy później nauczy zwierzaka, czego się od niego wymaga. Warto zadbać o to, by pupil miał swoje miejsce do odpoczynku, także na świeżym powietrzu. Jeśli w mieszkaniu dostępny jest balkon można na nim ułożyć w cieniu legowisko, ale tylko kiedy jest się w domu i ma się czas na pilnowanie psa lub kota. Wysokość jest dla nich czymś nowym i podczas próby zejścia na świeże powietrze będą mogły zrobić sobie krzywdę.

Czas na wspólną zabawę

Nie można zapominać o tym, że bez względu na miejsce zamieszkania trzeba swoim zwierzakom poświęcać czas każdego dnia. Bez względu czy chodzi to głównie o zabawę z młodym szczeniakiem, czy leżakowanie z kotem, pupile na pewno docenią fakt poświęcenia im odrobiny uwagi. Być może mniej będą się stresowały taką zmianą, kiedy przez pierwsze dni będą przebywały w towarzystwie domowników.

Wyprowadzka jest dużym wydarzeniem nie tylko dla rodziny, ale również zwierzaków. Muszą one dostosować się do nowych warunków, ograniczonej przestrzeni i braku możliwości samodzielnych spacerów na posesji. Jeśli jednak właściciele będą się stosować do naszych wskazówek, prawdopodobnie pupile nie zauważą aż tak dużej różnicy od dotychczasowego życia.

Dlaczego nie można zostawić psa w samochodzie?

Zaczął się okres wakacyjny, a co za tym idzie niemal każdego dnia towarzyszą nam wysokie temperatury. Wybierając się na zakupy czy spacer zabieramy ze sobą swoje pupile, które w sytuacji, kiedy nie mogą wejść z nami do budynku, są pozostawione same sobie w aucie. Jest to najgorsze możliwe rozwiązanie, jakie tylko może przyjść właścicielowi do głowy, bowiem nieświadomie naraża swojego zwierzaka na utratę zdrowia bądź śmierć.

Szybki wzrost temperatury jest groźny

Mało kto zdaje sobie sprawę, że pozostawienie pupila w zamkniętym samochodzie na dłużej niż kwadrans może być dla niego zabójcze. Nawet jeśli człowiek nie odczuwa tak temperatury zewnętrznej, to zwierzak bez dostępu do świeżego powietrza i możliwości schłodzenia się może nawet umrzeć. Temperatura w pojeździe stojącym na słońcu bądź w delikatnie zacienionym miejscu i tak bardzo szybko wzrasta, w niektórych momentach nawet dwukrotnie w niecałe 30 minut. Nawet pozostawienie uchylonego okna nie jest w stanie zrekompensować psu dostępu do świeżego powietrza przez cały czas. Brak różnicy między temperaturą w samochodzie, a temperaturą powietrza sprawia, że pupil nie jest w stanie się ochłodzić.

Konsekwencje prawne zamykania zwierzaka w aucie

Od pewnego czasu policja znacznie baczniej przygląda się sytuacjom, kiedy to właściciele udają się na zakupy i pozostawiają pupila zamkniętego w samochodzie. Każdy przechodzień ma prawo wybić szybę, by uwolnić zwierzaka, ale także zgłosić taki fakt odpowiednim służbom. Narażenie zdrowia psa bądź doprowadzenie do jego śmierci poprzez pozostawienie go w zbyt wysokiej temperaturze jest przestępstwem. Wynika to z Ustawy o Ochronie Zwierząt, która jasno mówi o tym, że człowiek jest zobowiązany do zapłaty grzywny, a w szczególnych przypadkach może zostać również pozbawiony wolności. Dopiero tak drastyczne konsekwencje sprawiły, że rzeczywiście coraz rzadziej spotyka się zwierzaka zamkniętego w aucie.

Warto być świadomym właścicielem zwierzaków i dbać o ich zdrowie. Wysoka temperatura im nie sprzyja, dlatego na czas zakupów lepiej zostawić je w domu, niż skazywać na kilkugodzinną mękę w samochodzie.

Od kiedy pies jest szczeniakiem?

Każdy, kto posiada psa, musi zdawać sobie sprawę z tego, że dorasta on zupełnie inaczej niż człowiek. Ludzie mają na to kilkanaście lat – czworonogi natomiast osiągają dorosłość w zaledwie kilka, maksymalnie kilkanaście miesięcy. W tym czasie dojrzewają nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. W bardzo krótkim czasie kształtują swoje charaktery, poznają świat i uczą się, czego nie wolno, a na co mogą sobie pozwolić.

Czy można określić konkretny wiek dorosłości?

Zdecydowanie nie. Bardzo dużo zależy od rasy psa, a raczej od tego, do jakiej wielkości mogą urosnąć. Rozbieżność jest bardzo duża, ponieważ najmniejsze rasy mogą osiągnąć dojrzałość już w wieku 8-10 miesięcy, a te najbardziej olbrzymie nawet w 24 miesiącu życia. Jak widać, nie można jasno określić, kiedy psy osiągają dorosłość, ponieważ jest to mocno indywidualna sprawa. Niektórzy twierdzą, że można w dużym zaokrągleniu podać, że około 12 miesiąca życia, jednak raczej nie jest to zbyt trafne.

Różne etapy życia psa

Zanim pies osiągnie dojrzałość, przechodzi przez kilka etapów, które są bardzo ważne i to jak je przeżyje, kształtuje jego późniejszy charakter. Pierwszym etapem jest etap noworodka, czyli około pierwsze dwa tygodnie życia szczeniaka. W tym momencie kształtują się jego zmysły – mimo że rodzi się „ślepy” i porusza się bardzo niezdarnie, to całkiem swobodnie potrafi się przemieszczać. Między 3 a 7 tygodniem przychodzi czas na psią socjalizację. W tym okresie coraz bardziej wyglądem czworonogi przypominają już dorosłe psy. Ich zachowanie również się zmienia, ponieważ podczas zabaw używają swoich kłów, więc uczą się, co to znaczy dawanie bólu i odczuwanie go. W tym czasie maluch powinien być przy matce i rodzeństwie, jeśli takie posiada. Nie można jednak zapominać, że człowiek również powinien być w pobliżu, jeśli czworonóg ma się do niego przyzwyczaić. Kolejny etap następuje między 7 a 12 tygodniem życia i określany jest jako socjalizacja z człowiekiem. Właśnie po 7 tygodniu życia piesek powinien trafić do nowych właścicieli, nie oznacza to jednak, że jeśli dłużej zostanie przy matce, będzie to nieodpowiednie czy krzywdzące dla pieska. W tym okresie powinno się pokazywać szczeniakowi, na co może sobie pozwolić, a co jest kategorycznie zabronione. Nie powinno się jednak do tego używać krzyku ani agresji. Etap dojrzewania trwa od około 6 miesiąca do… no właśnie do kiedy? Tak długo, jak pies będzie tego potrzebował.

Nie należy się martwić, że jeden pies dorasta szybciej, a drugi wolniej. Warto jest go obserwować i wspierać w rozwoju. Trzeba wziąć pod uwagę to, że bernardyn będzie dojrzewał dłużej niż na przykład pekińczyki. Nie ma w tym nic niepokojącego. Szczeniak jest bardzo wymagający, więc należy się skupić na tym by miał jak najlepszą opiekę.

Jak dbać o sierść zwierząt?

Każdy właściciel czworonoga chce dla niego jak najlepiej. Wielu ludzi traktuje zwierzęta jak członka rodziny, dlatego niejednokrotnie pies posiada swoje „łóżko”, do jedzenia dostaje najlepsze smakołyki, do zabawy ma szeroki wybór zabawek, a każda wątpliwość co do stanu zdrowia kończy się wizytą u specjalisty, który będzie w stanie pomóc i doradzić. Dbanie o swojego zwierzaka powinno być czymś naturalnym i nie chodzi tylko o karmienie, zabawę czy wyprowadzanie na spacer. Bardzo ważne jest też zadbanie o jego sierść.

Co ma wpływ na sierść?

Oczywiście to jaką karmę i witaminy pies dostaje, ma bardzo duże znaczenie. Brak niektórych witamin czy źle dobrane pożywienie może w znacznym stopniu wpływać na to, w jakim stanie jest sierść. Odpowiednia pielęgnacja sprawi, że będzie ona miękka i błyszcząca. Szampon musi być dobrany pod rasę psa, ponieważ każda charakteryzuje się inną sierścią, a to oznacza, że ma inne potrzeby podczas pielęgnacji. Stan skóry lub obecność pasożytów to również informacja dla właściciela czworonoga, jaki szampon powinien zostać użyty.

Pochwal psa i nagradzaj

Nie każdy pies uwielbia kąpiele – niektóre są takimi uparciuchami, że namówienie ich do wejścia do wanny lub pod prysznic graniczy z cudem. Jednak, zamiast psa zmuszać i wciągać go na siłę – bywa to bardzo stresujące i nigdy nie polubi tego – lepiej jest pokazać psu, że nic mu nie grozi i nagradzać go po zakończonej kąpieli.

Jaki dbać o konkretny rodzaj sierści?

Psy, które posiadają długą i kręconą sierść wymagają sporo pracy. Bardzo ważne jest regularne rozczesywanie czworonoga. Pomogą z pewnością szampony ułatwiające rozczesywanie czy specjalnie szczotki dla długiej sierści. Psy, które widząc szczotkę, od razu uciekają, można głaskać specjalnymi rękawicami z kolcami. Stworzenie czuje się bezpiecznie, jak odczuwa dotyk człowieka, a właściciel może spokojnie dokonać pielęgnacji. Zupełnie inaczej wygląda sprawa z sierścią krótką i szorstką. Tutaj należy wyczesywać pieska regularnie i najlepiej jest do tego użyć metalowej szczotki, która usunie nie tylko „luźną” sierść, ale też ukrwi skórę, co da zdrowy wygląd psu.

Na rynku można znaleźć wiele szczotek, szamponów czy odżywek. Odżywki dla psów z długą sierścią, kręconą czy szorstką. Szampony ułatwiające rozczesywanie czy takie na pasożyty, dla szczeniaków i dorosłych psów. Szczotki metalowe czy rękawice z kolcami. Wybór jest bardzo duży, jednak właściciel musi się dobrze zastanowić, czego potrzebuje akurat jego pies, aby jego skóra i sierść była w jak najlepszej kondycji.

Szelki czy obroża – odwieczny problem

Posiadanie czworonoga wymaga wychodzenia z nim na spacery, jednak aby radość ze spędzania czasu na świeżym powietrzu była obustronna, to zarówno właściciel jak i pies muszą być do tego odpowiednio przygotowani. Bardzo ważnym elementem spacerów jest to, w jaki sposób będziemy mieli pod kontrolą swojego pupila. Miłośnicy psów od zawsze mają zagwozdkę – szelki czy obroża?

Ile ludzi tyle opinii

Nie można powiedzieć jednogłośnie, że bardziej odpowiednie będą szelki czy jednak obroża. Jedno i drugie posiada swoje wady i zalety i wymaga to przeanalizowania, co będzie lepsze dla konkretnego psa, ponieważ każdy jest inny i ma inne potrzeby. Jeśli chodzi o obroże, to trzeba przyznać, że pozwala bardziej kontrolować pupila niż w szelkach, ponieważ posiada się wtedy kontrolę nad głową czworonoga, a to w niej podejmowane są decyzje podczas różnych sytuacji – czyli na przykład reakcji na inne zwierzęta czy ludzi. Dlatego może być to lepszy wybór dla właścicieli, którzy posiadają większe rasy, które bywają silniejsze lub dla tych psów, które są bardziej agresywne. Należy jednak pamiętać, że długotrwały nacisk na szyję, może spowodować wiele problemów zdrowotnych. Szelki odpowiednie będą najbardziej dla tych, którzy ze swoim czworonogiem spędzają dużą aktywność fizyczną, ponieważ ciężar rozkłada się po całym ciele. Źle dobrane, również mogą wyrządzić krzywdę.

Odpowiednie dopasowanie…

… jest tutaj kluczem do wszystkiego. Zarówno szelki jak i obroże, muszą być założone poprawnie, aby nie wyrządzić krzywdy zwierzakowi. Najlepiej na zakupy zabrać ze sobą pupila i poprosić osoby, które mają profesjonalną wiedzę i większe doświadczenie, o pomoc, wtedy będzie można mieć pewność, że materiał jak i rozmiar jest dopasowany idealnie. Komfort podczas spacerów jest ważny, więc nie powinno nic ograniczać ruchów psa, a samemu można nawet nie zdawać sobie sprawy, że założyliśmy coś źle.

Nie powinno się oszczędzać na tego typu rzeczach, ponieważ pies odczuwa ból jak każde inne stworzenie, więc powinno postawić się na dobrej jakości produkty.

Pies – najlepszy przyjaciel człowieka

Pojawienie się nowego członka rodziny posiadając psa

Pojawienie się dziecka w domu to nie tylko wielkie wydarzenie dla rodziców maleństwa, ale też dla czworonoga. Jest to nowa sytuacja, do której muszą zostać przygotowani wszyscy, aby każdy odczuwał odpowiedni komfort. Często to co nieznane wzbudza lęk, dlatego należy pomóc psu się tego lęku pozbyć.

Przygotowanie psa na poznanie dziecka

rzygotować czworonoga do tego, że w domu pojawi się dziecko można, a nawet powinno się, o wiele szybciej. Jeśli pupil nie miał nigdy kontaktu z dziećmi, można zapytać znajomych, którzy je posiadają, czy można ich odwiedzić ze swoim psem. Dodatkowo spacerowanie wokół miejsc, gdzie są dzieci, również może psu pomóc w późniejszym zrozumieniu zachowania naszej pociechy. Płacz może być dla czworonoga czymś niezrozumiałym i stresującym, jeśli wcześniej nie spotkał się z takimi dźwiękami, dlatego warto mu te dźwięki pokazać szybciej. Może być to filmik z płaczem puszczony z telefonu czy laptopa lub wizyta u kogoś kto posiada noworodka – jeśli oczywiście wyrazi na to zgodę. Wiadomo, że dźwięki z telefonu to nie to samo co rzeczywistość, jednak chodzi o pokazanie tego, co może się wydarzyć, oswojenie psa z nową sytuacją jest bardzo ważne.

Wejście z maleństwem do domu

Nie można zapominać, że węch psa jest bardzo dobry, dlatego warto w momencie, gdy dziecko jest jeszcze w szpitalu z mamą, przynieść kocyk lub ubranko, które miało na sobie i dać zapoznać się z zapachem naszemu czworonogowi. Będzie mu łatwiej, jak dziecko przekroczy próg domu, bo będzie kojarzył już ten zapach. Powinno się dać czas psu na zapoznanie się z dzieckiem, niech je spokojnie powącha, nie przeszkadzajmy mu, choć bądźmy w pobliżu kontrolując cały czas sytuację. Nie powinno się w tym momencie być zdenerwowanym, ponieważ psy wyczuwają zachowanie i emocje swoich właścicieli, więc może to negatywnie odebrać. Należy też pamiętać, aby nie zaniedbywać psa. Oczywistym jest, że dziecko będzie pochłaniało większość czasu, jednak regularne spacery, głaskanie są ważne – czworonóg nie powinien czuć się zazdrosny i odrzucony. Zadbanie, by pies otrzymywał tyle samo uwagi, co przed pojawieniem się dziecka, może być dość sporym wyzwaniem, ale jest konieczne, by pupil nie odebrał negatywnie nowego członka rodziny.

Jeśli zadba się szybciej i przygotuje się psa do tego, że w domu pojawi się nowy członek rodziny, będzie to mniej stresujące nie tylko dla rodziców, ale przede wszystkim dla czworonoga. Zaakceptowanie noworodka jest kluczowe w późniejszym kontakcie zwierzaka i dziecka..

Domy tymczasowe dla zwierzaków

Czym w ogóle jest dom tymczasowy? Jak sama nazwa mówi zwierze jest tylko przez pewien czas w takim domu. Jaki? To wszystko zależy od tego jak szybko znajdzie się dla niego właściciel, który zapewni mu dom na zawsze. Osoba, która zabiera czworonoga do siebie nie jest pozostawiona na pastwę losu, nie opiekun tymczasowy szuka właścicieli lecz fundacja lub stowarzyszenie działa prężnie, by to załatwić.

Zalety takiego rozwiązania

Zwierzęta, które trafiają do domów tymczasowych (zwanych również tymczasem) mają możliwość szybciej dojść do siebie – jeśli są po jakiś zabiegach lub chorują. Oczywistym jest, że w schronisku dba się o zwierzęta najlepiej jak się da, jednak nie ma szans zapewnić każdemu zwierzakowi tyle uwagi co powinien mieć, ponieważ jest ich bardzo dużo. Dodatkowo zwierzęta mają szansę oswoić się z przebywaniem w domu czy też z innymi zwierzętami. Dom tymczasowy to nie tylko korzyści dla czworonogów, każdy kto zdecyduje się na taką formę pomocy, ma poczucie, że uratował komuś życie, dodatkowo daje szansę na szybszą adopcję. Jednak największą zaletą bycia „rodzicem tymczasowym” jest posiadanie przyjaciela, który z pewnością będzie potrafił docenić pomoc jaka została mu zapewniona.

Kto może stworzyć dom tymczasowy?

Jeśli ktoś obawia się o koszta, to karmę i wizyty u weterynarzy są po stronie schroniska. Wystarczy mieć dobre serce, warunki i czas i można uratować wiele zwierzaków – trzeba jeszcze oczywiście przejść wstępną rozmowę z pracownikami fundacji, która chce nam oddać zwierzaka pod opiekę. Bezdomność czworonogów cały czas jest na bardzo wysokim poziomie, jednak ludzie mają też coraz większą świadomość tego i potrafią pomagać – jest to naprawdę budujące.

Nic nie nie jest w stanie opisać wdzięczności zwierzaka, którego się uratowało, trzeba to po prostu kiedyś przeżyć, by zobaczyć ile miłości mają w sobie te stworzenia. Pomóc zwierzętom można na wiele sposobów – domy tymczasowe są jednym z tych rozwiązań, które potrafią przynieść największe efekty. Nie ważne w jaki sposób się pomaga, najważniejszy jest sam fakt, że się to robi.

Tresura psów

Decyzja o posiadaniu czworonoga powinna być przemyślana, jest to żywe stworzenie, które wymaga uwagi jak każdy inny. Nie powinno się go zostawiać na całe dnie, a potem oczekiwać, że po powrocie z pracy, pies grzecznie będzie siedział na kanapie obok, ponieważ właściciel chce odpocząć po ciężkim dniu. Posiadanie futrzaka to również wygospodarowanie czasu nie tylko na opiekę, spacery czy karmienie, ale też na tresurę.

Tresura – potrzebny element w wychowaniu zwierzaka czy jednak nie?

Nie ma znaczenia jakiej rasy weźmie się psa lub w jakim będzie wieku. Czy posiada się już jakieś zwierze, czy będzie to pierwsze – wypracowanie odpowiednich zachowań u czworonoga będzie odpowiednie dla obu stron. Nie chodzi o zmuszanie psa do posłuszeństwa, podczas szkolenia pies nie powinien być zestresowany, właściciel również musi być zrelaksowany i pewny tego co robi – zwierzęta wyczuwają emocje swoich przywódców. Czworonogi to bardzo inteligentne zwierzęta, które szybko przyswajają komendy, szczególnie szczeniaki – starsze futrzaki potrzebują trochę więcej czasu, jednak i one potrafią się nauczyć.

Jakie szkolenie najlepsze?

Warto spróbować nauki w domowym zaciszu. Nie zawsze może się to udać, czasami potrzebny będzie specjalista, który podpowie co można zrobić lepiej, by nawiązać odpowiednią więź ze swoim przyjacielem. Może zdarzyć się też tak, że pupil lepiej będzie czuł się w grupie i chętniej będzie przyswajał wiedzę podczas szkolenia z innymi zwierzakami. Wszystko zależy od charakteru psa , ale to już właściciel musi sprawdzić i ocenić co będzie najlepsze.

Nagradzanie zamiast kar

Warto pamiętać, że za każde wykonane poprawnie zadanie powinno się nagradzać swojego zwierzaka – pies będzie wiedział, że właściciel jest zadowolony i robi coś poprawnie, zbuduje to odpowiednią więź i zwierzak chętniej będzie chciał się uczyć. Kary nie są wskazane. Zestresują zarówno psa jak i właściciela. Najlepiej ignorować to co nie zawsze się uda i cierpliwie powtarzać ćwiczenia do skutku.

Kluczem do dobrych relacji oraz wyuczenia psa dobrych zachowań jest stanowczość i cierpliwość – bez tego nie uda się nawet najprostsza sztuczka.

Cykl łowiecki u kotów

Nie da się nie zauważyć, że koty są typowymi łowcami, nawet jeśli są udomowione. Każdy właściciel futrzaka powinien wiedzieć, że nie powinno się walczyć z jego instynktem, tylko pomóc mu go zaspokoić – inaczej mruczek może być nieszczęśliwy, rozdrażniony, a nawet agresywny.

Podrapane meble, ręce, nogi…

Wielu właścicieli zna taki problem – koty bardzo często atakują ludzi, gdy ci najmniej się tego spodziewają. Często po powrocie z pracy można doznać szoku – poprzewracane przedmioty, podrapane i zniszczone meble. Nie jest to przyjemny widok i bardzo wiele osób ma pretensje do sierściucha, jednak nie jest to do końca jego wina. Należy pomóc zaspokoić cykl łowiecki, by nie mieć takich problemów. By pomóc, trzeba mieć chociażby podstawową wiedzę na temat tego, czym jest cykl łowiecki u kotów.

Od uzyskania wiedzy do udzielenia pomocy

Cykl łowiecki można inaczej określić jako rutynę podczas posiłku, którą kot odtwarza każdego dnia. Nie chodzi tu o podejście do miski, najedzenie się i pójście na drzemkę. Znaczenie ma tutaj ta bardziej „dzika” natura. Rytuał składa się zawsze z tych samych punktów:

1. Polowanie

Koty są niesamowicie cierpliwe, zamiast gonić swoją zdobycz przez długi czas i tracić przy tym sporo energii, wolą poczekać na odpowiedni moment do zaatakowania. Podczas polowania są skupione, wyczekują i obserwują potencjalny posiłek nieruchome. 2. Zabawa

Bardzo często po upolowaniu już posiłku, koty lubią się zdobyczą pobawić. Nie zjadają jej od razu, przerzucają, podrzucają, atakują kilka razy – nie powinno to ani dziwić ani martwić właściciela, jest to naturalne zachowanie.

3. Jedzenie

Po zabawie przychodzi w końcu moment na posiłek i delektowanie się nim.

4. Mycie

Najczęściej po posiłku koty odbywają „toaletę”, myją swoje futerko dokładnie. Należy pamiętać, że koty bardzo dbają o higienę.

5. Odpoczynek

Po zrealizowaniu wszystkich wcześniejszych punktów kot udaje się na zasłużoną drzemkę.

Jak można pomóc swojemu kotu? Należy pamiętać o jego rytuale i zapewnić mu tyle czasu i takie zabawki, które odzwierciedlą mu tak jakby naturalne polowanie. W momencie, gdy skończy się bawić „zdobyczą” należy go nakarmić. Zabawek dla futrzaków na rynku jest sporo, więc nie powinno być problemu z wyborem tej odpowiedniej.

Urlop ze zwierzakiem

Każdy marzy o odpoczynku – społeczeństwo jest zabiegane więc chwila wytchnienia jest dla każdego dobra. Można wtedy nabrać sił i dystansu do otaczających człowieka problemów. W momencie, gdy planowany jest jakikolwiek wyjazd dla wielu osób powstaje pytanie: zostawić zwierzaka czy zabrać go ze sobą? Nie zawsze ma się komu powierzyć swojego czworonożnego przyjaciela, a w większości przypadków nie chce się tego robić. Dlatego zapada decyzja – pies też jedzie na wakacje.

O czym należy pamiętać?

Podczas planowania wakacji z psem, warto pamiętać o kilku sprawach, które pozwolą spędzić spokojnie wolny czas i nie zepsują wyjazdu. Trzeba zdawać sobie sprawę, że podróżowanie z czworonogiem jest wyzwaniem, jednak dobra organizacja pozwoli w pełni cieszyć się odpoczynkiem. Najważniejsze jest miejsce – psy, które są raczej z reguły kanapowcami nie będą zadowolone z dużej ilości wędrówek, natomiast te, które kochają spacery mogą źle się czuć w miejscu, w którym nie będzie gdzie wyjść i więcej czasu będą musiały spędzić w hotelowym pokoju. Więc warto wziąć pod uwagę preferencje swojego czworonożnego przyjaciela. Dodatkowo miejsce noclegowe też jest istotne – wtedy bardzo pomocne okazują się hotele przyjazne zwierzakom, które posiadają wiele udogodnień dla nich, np. miejsce do biegania czy basen dla psów.

Zabezpieczenia o których nie można zapomnieć

Lepiej zapobiegać niż leczyć – należy o tym pamiętać. Jeśli podczas wypoczynku często będzie się odwiedzało las, warto wziąć pod uwagę różnego rodzaju niebezpieczeństwa, jakie mogą czyhać na spacerowiczów. Zarówno dla psów, jak i ich właścicieli, niebezpieczeństwem mogą okazać się kleszcze, dlatego odpowiednim będzie zakupienie obroży, która powinna uchronić czworonoga przed nimi. Apteczka będzie również niezbędna, przed wyjazdem – trzeba sprawdzić jej zawartość czy znajduje się w niej wszystko to co potrzebne. Jeśli pupil przyjmuje jakieś leki, to pierwsze, co powinno się zapakować do torby.

Udogodnienia, które ułatwią wyjazd zwierzakowi

Czworonóg posiada ulubiony kocyk lub zabawkę? Należy ją zabrać ze sobą, z pewnością wtedy lepiej zniesie zmianę otoczenia. Warto też mieć przy sobie jego miskę do jedzenia i picia – będzie czuł większy komfort. Dodatkowo niezbędna jest woda, która zawsze będzie pod ręką.

Jeśli będzie się o tym wszystkim pamiętało, nie powinno być problemów podczas wakacji. Gdy jest to kolejny wyjazd z psem z pewnością zna się już jego zachowanie i preferencje, jednak to zawsze pierwszy urlop z pupilem najbardziej stresuje.

Pozostawienie psa samego w domu – wyjście do pracy

Zostawienie psa samego w domu nie jest niczym złym. Mimo wielu starań w końcu przyjdzie taki dzień, w którym będzie musiał pobyć bez żadnego towarzystwa. Warto więc od samego początku go do tego przyzwyczaić – zwierzakowi będzie łatwiej znieść rozłąkę, a i właściciel będzie spokojniejszy. Jest kilka sposobów, które pozwolą przyzwyczaić czworonoga do zostawania w samotności i jeśli dobrze się go do tego przygotuje, może nawet to polubić.

Nauka samodzielności podstawą wychowania

Każdy właściciel popełnia ten sam błąd – w momencie, gdy pies zaczyna być członkiem rodziny, spędza z nim każdą chwilę, potrafi nawet wziąć urlop z pracy, byle tylko nie opuszczać zwierzaka nawet na moment. Jest to bardzo nieodpowiednie dla czworonoga, ponieważ wolne kiedyś się skoczy i będzie trzeba wrócić do swoich zawodowych obowiązków, a wtedy pies zostaje sam przez nawet 8-10 godzin i ciężko mu to znieść. Dlatego niejednokrotnie po powrocie do mieszkania można zastać pogryzione przedmioty – tak bardzo często radzą sobie zwierzaki, gdy tęsknią lub się stresują. Warto więc od samego początku pozwalać mu zostawać samemu, wychodzić na początku na kilka minut, by oswoił się z tym, że brak obecności właściciela to nic złego i wróci. Nauczy się on w ten sposób samodzielności.

Przyzwyczajenie do innych ludzi

Psa samego można zostawić na kilka godzin, jeśli jednak wchodzi w grę dłuższy okres, warto, aby ktoś w tym czasie do niego zajrzał. Aby czworonóg czuł się dobrze w towarzystwie kogoś innego niż właściciel, należy przyzwyczajać go do kontaktu z ludźmi i decydować się na takie osoby, które już kiedyś miały z nim styczność – będzie on wtedy spokojniejszy.

Moment wyjścia i powrotu

Nie powinno się zbyt długo przeciągać momentu wyjścia z domu. Zbyt duża ilość czułości nie tylko podczas opuszczania, ale też powrotu do mieszkania nie jest wskazana, ponieważ pies ma zrozumieć, że wyjście właściciela i jego powrót jest czymś naturalnym. Dlatego powinno się ograniczyć przytulanie, głaskanie itp. do minimum.

Jeśli od samego początku będzie się uczyło psa, że zostawanie w domu nie jest niczym złym, nie będzie to sprawiało problemu. Należy jednak być konsekwentnym w swoich postanowieniach i nie dopuszczać do tego, że po jednym wyjściu ma się poczucie winy i nie zostawia się już psa. Kiedyś i tak przyjdzie moment, w którym będzie trzeba się rozstać na jakiś czas, więc należy go na to przygotować, aby zniósł to lepiej.

Prawa zwierząt w Polsce

Osoby, które posiadają własne zwierzęta, dbają o nie i starają się dać im wszystko to, co będzie dla nich najlepsze. Należy pamiętać, że zwierzęta mają swoje prawa nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Chociaż niejednokrotnie różnią się one w jakimś stopniu w ustawach, to jasno zostało określone, że zwierzę nie jest przedmiotem. Jest to stworzenie, które ma własne uczucia, jest zdolne do odczuwania zarówno smutku, jak i radości.

Prawo do życia w godnych warunkach

Jest to podstawowe prawo, jakie przysługuje każdemu zwierzakowi w Polsce. Nie ma znaczenia czy mowa tutaj o zwierzętach domowych takich jak pies lub kot, czy hodowlanych jak na przykład krowa lub świnia. Nie mogą żyć w warunkach, które mogłyby negatywnie wpływać na ich rozwój, nie mogą być krzywdzone ani fizycznie, ani psychicznie. Należy zapewnić zwierzęciu takie warunku, aby były one godne.

Godne, czyli jakie?

Jeśli chodzi na przykład o psy, które nie przebywają w domach tylko na zewnątrz, muszą posiadać one schronienie, które zapewni im bezpieczeństwo przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi, jakie można w Polsce spotkać – deszcz, śnieg, ujemna temperatura, promieniowanie UV itp. Dostęp do pożywienia i wody jest również koniecznością, która należy się zwierzakowi. Zwierzak musi mieć również dostęp do światła dziennego oraz możliwość swobodnej zmiany pozycji ciała. Za każde złamanie praw, jakie mają zwierzęta, grozi surowa kara. Zwierzęta żyjące dziko, takie jak na przykład sarny czy dziki, również są chronione prawem. Jakakolwiek próba skrzywdzenia ich jest zła i nie można podchodzić do tego tak, że są to zwierzęta „niczyje”. Odczuwają one ból jak każde inne stworzenia.

Zwierzęta mają uczucia, odczuwają ból tak samo, jak człowiek, dlatego należy o nie dbać. Każdy ma prawo godnie żyć – jedzenie, picie, schronienie to podstawy bytu nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt. Każdy, kto decyduje się na posiadanie jakiegokolwiek zwierzaka w swoim gospodarstwie domowym, musi pamiętać o tym, że trzeba mu zapewnić te podstawy.

Jakie smakołyki są najlepsze dla zwierząt?

Każdy, kto posiada czworonoga, chce dla dać mu wszystko to co najlepsze. Psy tak jak i ludzie potrzebują konkretną dawkę kalorii danego dnia, aby mieć siły na funkcjonowanie i sprostać zadaniom, jakie napotyka się każdego dnia. Dodatkowo oprócz posiłków, które są podstawą diety, psy uwielbiają przekąski – są aromatyczne i smaczne oraz wzbogacają dzienną dawkę jedzenia, jaką przyjmują.

Przekąski inne dla każdego psiaka

Oczywiste jest, że każdy z czworonogów ma własny gust i smaki, które lubi w większym lub mniejszym stopniu, dlatego warto zadbać o to, aby dostawał te, które będzie zjadał z przyjemnością. Równie istotne jest też to kiedy pies przysmaki będzie otrzymywał. Na rynku można znaleźć takie, które dbają o zęby i dziąsła, pomagają lepiej trawić czy wzmacniają kości i stawy. Bardzo często stosuje się je jako nagrodę za wykonane zadanie na przykład podczas tresury. Każdy pies ma inne potrzeby, dlatego rasy, które narażone są na długotrwały wysiłek, powinny otrzymywać takie przekąski, które będą bogate w tłuszcze. Krótkie jednak bardzo intensywne ćwiczenia z psem, będą wymagały podania mu węglowodanów. Jeśli smakołyki podawane są po prostu jako przekąska, to najlepiej podawać te, które lubi najbardziej.

Jakie najlepsze?

Nie można jednoznacznie podać marki czy smaku, który będzie odpowiedni dla każdego zwierzaka, ponieważ każdy ma inne podniebienie, jak i potrzeby. To, że jednemu czworonogowi smakuje na przykład przekąska z dużą zawartością wołowiny, nie będzie równoznaczne z tym, że drugi zje je równie chętnie. Dlatego najlepiej jest zastosować metodę prób i błędów w tym przypadku. Właściciel z łatwością zauważy, co najlepiej smakuje jego pupilowi.

Mimo wszystko nim poda się jakiekolwiek przekąski psu, warto jest zapoznać się z jego ulotką. To, co zawiera smakołyk, jest równie ważne, jak każdy inny posiłek. Jest to dodatek do diety, jednak nie może być to produkt złej jakości. Dlatego znalezienie marki, która oferuje przekąski z produktów z najwyższej półki, powinno być priorytetem dla każdego właściciela czworonoga.

Podstawowe metody badania dermatologicznego u zwierząt

Choroby skóry są jednym z najbardziej nieprzyjemnych przyczyn wizyt właścicieli psów i kotów u lekarza weterynarii i niemalże żaden zwierzak nie znosi ich dobrze. Ciągłe drapanie się i widoczne męczenie się pupili może być przyczyną obecności najróżniejszych drobnoustrojów, które czasem grasują głęboko pod skórą. W związku z tym dużym zróżnicowaniem chorób skóry istnieje kilka metod, dzięki którym możliwe jest ich rozpoznanie.

Dwoma najbardziej znanymi, podstawowymi metodami są zeskrobina i badanie cytologiczne. Obydwie metody najczęściej wykonywane są w przypadku podejrzenia obecności zakaźnych drobnoustrojów u psów i kotów, które zmagają się z nadmierną utratą sierści oraz łuszczeniem się skóry wraz z pojawiającymi się strupami i grudkami. Wykonywanie zeskrobiny jest jednak najczęściej wykonywane w celu stwierdzenia obecności roztoczy, co nie dotyczy badania cytologicznego.

Zarówno techniki zeskrobiny, jak i badania cytologicznego, bywają różne. Do wykonania zeskrobiny używane są szpatułka i ostrze, którym lekarz weterynarii pociera o powierzchnię skóry psa. Przy pomocy tych dwóch sprzętów oraz oleju mineralnego możliwe jest pozyskanie materiału, dzięki któremu da się stwierdzić dokładnie z którymi drobnoustrojami weterynarz ma do czynienia. Warto jednak mieć na uwadze to, że w niektórych przypadkach istnieje konieczność pobrania zeskrobiny z o wiele głębszych warstw skóry, ponieważ nie wszystko widoczne jest na pierwszy rzut oka.

Materiał cytologiczny również da się pobrać z organizmu zwierzęcia na różne sposoby. W przypadku występowania krost u pupila, lekarz weterynarii musi przekłuć jedną z nich, a następnie wykonać rozmaz i obejrzeć pod mikroskopem. Jeśli jednak pies nie posiada krost, a walczy ze zmianami łojotokowymi lub liszajowaceniem skóry, wystarczy przyciśnięcie szkiełka mikroskopowego do zmiany i wykonanie w ten sposób odcisku. Tak samo odbywa się to w przypadku zmian między palcami oraz na pazurze lub pazurach.

Wskazania do wykonania badania kardiologicznego u psa

Większości osobom wizyta u lekarza weterynarii kojarzy się głównie ze sterylizacją i bardziej ogólnymi badaniami zdrowia pupila. W rzeczywistości jednak oprócz podstawowych badań właściciele psów i kotów mogą wybrać się ze zwierzakiem także do okulisty, ortopedy, a nawet kardiologa. Obecnie konsultacja kardiologiczna jest jednym z najważniejszych badań jakie można wykonać. Kiedy jednak istnieją wskazania do wykonania takiego badania u psa czy też kota?

Obecnie w Polsce wykonywanie badania kardiologicznego u pupili nie jest obowiązkowe, nawet w przypadku ras, u których istnieje zwiększone prawdopodobieństwo występowania wad wrodzonych. W związku z tym niezwykle ważne jest, aby właściciele takich ras zapisywali się na rutynowe badania w kierunku chorób dziedzicznych serca. Dotyczy to między innymi zwężonej tętnicy płucnej, tetralogii Fallota czy też niedomykalności zastawek.

Wskazaniem do wykonania badania kardiologicznego są również choroby naczyń czy też zapalenie mięśnia sercowego. Objawy często nie są do końca widoczne, jednak do najbardziej charakterystycznych i niepokojących zmian w zachowaniu zwierzęcia należą między innymi wysoka nietolerancja wysiłkowa, czyli niechęć do wysiłku lub przedłużony odpoczynek, duży kaszel oraz duszność. W tym przypadku wizyta u psiego kardiologa jest koniecznością, a badanie powinno być wykonane jak najszybciej.

U psów i kotów często występujące choroby kardiologiczne to również nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca czy też występowanie pasożytów – nicieni sercowych. Nadciśnienie tętnicze oraz zaburzenia rytmu serca to poważne dolegliwości, zarówno u pupili, jak i ich właścicieli. Objawy czasem potrafią by niezauważone, dlatego warto przyjrzeć się swojemu zwierzakowi i sprawdzić czy nie zmaga się z kołataniem serca czy też nadmiernym sapaniem lub dyszeniem po wysiłku. Niektóre z tych objawów mogą być podobne do normalnego zachowania pupili, dlatego zalecane jest obserwowanie swoich zwierzaków i regularne odwiedzanie lekarza weterynarii, który pomoże i w razie niepokojących sytuacji zaleci wizytę u kardiologa.

Dlaczego warto mieć zwierze domowe?

Lepsze zdrowie psychiczne i fizyczne to „efekt uboczny” posiadania w domu czworonożnego przyjaciela. Potwierdzają to nie tylko liczne badania naukowe, ale także prywatne opinie właścicieli Mruczków i Azorów. W poniższym artykule przybliżamy kilka korzyści, jakie niesie ze sobą bycie właścicielem psa lub kota.

Pomocne w terapii

Nie bez powodu zwierzęta pomagają ludziom borykającym się z różnorodnymi schorzeniami. Animaloterapia jest od wielu lat metodą uznawaną za niezwykle pomocą w rehabilitacji osób niepełnosprawnych, dotkniętych m.in. zespołem Downa, dziecięcym porażeniem mózgowym czy autyzmem. Bliski kontakt ze zwierzęciem pozwala na rozluźnienie mięśni, przełamywanie lęków oraz polepszenie koordynacji ruchowej.

Bogatsze życie towarzyskie

Właściciele psów bardzo często poznają sąsiadów, którzy również regularnie wychodzą na spacer ze swoim pupilem. Bardzo często to zwierzęta są pretekstem do bliższego poznania się. Czworonożny przyjaciel potrafi jak nikt skrócić dystans i sprawić, że rozmowa na temat pobliskiego gabinetu weterynaryjnego czy najlepszej karmy, będzie się kleić!

Niższy poziom stresu

Ci, którzy po powrocie z pracy mogą usłyszeć mruczenie lub zobaczyć merdający psi ogon, są szczęśliwsi. Kontakt ze zwierzęciem redukuje poziom stresu i pomaga zapomnieć o stresach związanych z codziennością. Jest to też jeden z lepszych leków na samotność, ponieważ mając w domu zwierzę, zawsze jest się dla niego kimś ważnym i potrzebnym.

Ruch to zdrowie

Właściciele psów przynajmniej kilka razy dziennie muszą wyjść ze swoim pupilem na spacer. Dzięki temu pozostają aktywni fizycznie, co przynosi skutek w postaci niższej wagi, lepszej koordynacji ruchowej i możliwości spędzenia czasu na świeżym powietrzu.

Wymienione w artykule zalety to zaledwie kilka z długiej listy. Warto je wziąć pod uwagę, w trakcie zastanawiania się nad stworzeniem dla zwierzęcia odpowiedzialnego i kochającego domu. Należy również pamiętać o tym, że posiadanie zwierzęcia to nie tylko przyjemności, ale także obowiązki takie jak zapewnienie pupilowi odpowiedniej diety, regularne kontrole weterynaryjne czy spacery.

Co zrobić, gdy zwierze ucieknie?

Czasami wystarczy moment nieuwagi czy niewłaściwe zabezpieczenie posesji, by nasz pupil przepadł. Jest to jedna z najbardziej stresujących sytuacji dla właścicieli czworonogów. Jednak warto spróbować odłożyć emocje na bok i działać. Czas ma ogromne znaczenie! W tym wpisie podpowiadamy, co należy zrobić, jeśli znalazło się w takiej sytuacji.

Poinformowanie lokalnego schroniska

Pierwszą rzeczą, którą powinno się zrobić, jest zadzwonienie do najbliższego schroniska dla bezdomnych zwierząt i zgłoszenie zaginięcia zwierzaka. W tym celu należy przygotować zdjęcie oraz krótki opis umaszczenia, zawierający także numer telefonu do kontaktu z właścicielem. Jeśli w okolicy działają jakieś organizacje działające na rzecz zwierząt, warto także skontaktować się z nimi. Bardzo często tego rodzaju stowarzyszenia prowadzą profile w mediach społecznościowych, które zrzeszają lokalnych miłośników zwierząt, dzięki czemu informacja dotrze do większej ilości osób.

Wydrukowanie i rozwieszenie ogłoszeń

Im szybciej ogłoszenia pojawią się w okolicy, w której zaginął zwierzak, tym lepiej. Najlepiej, żeby były one wydrukowane w kolorze, z wyraźnym zdjęciem pupila oraz wszystkimi danymi kontaktowymi. Istotna jest także kwestia nagrody. Nawet jeśli miałaby być ona symboliczną kwotą pieniędzy, to warto o tym napisać, ponieważ wtedy zwiększa się prawdopodobieństwo, że ktoś, kto zobaczy psa czy kota, będzie miał motywację do tego, żeby spróbować go złapać czy poinformować właściciela. Dobrym rozwiązaniem jest opublikowanie ogłoszeń także w Internecie, na różnorodnych portalach oraz w mediach społecznościowych (takich jak np. grupy lokalne).

Jeśli zwierzę wciąż nie wróciło do domu

W takiej sytuacji warto rozszerzyć zakres swoich działań. Zdarzają się sytuacje, w których zagubiony zwierzak wsiada do środka komunikacji miejskiej lub zostaje zabrany przez osobę trzecią. Choć ta ostatnia sytuacja jest jednym z najczarniejszych scenariuszy, jeśli jest ona prawdopodobna, warto spróbować poinformować o zaginięciu zwierzęcia także schroniska mieszczące się w innych województwach.

Aby uniknąć sytuacji, w której nie wiemy, gdzie jest nasz czworonożny przyjaciel, warto zadbać o jego bezpieczeństwo. Można to zrobić np. poprzez zabezpieczenie okien uchylnych, wykastrowanie zwierzęcia (częstym powodem ucieczki jest poszukiwanie osobnika odmiennej płci) czy uważna kontrola podczas spuszczenia psa ze smyczy, co zawsze rekomendujemy w naszym gabinecie, w trosce o dobro Pacjentów.

Szczepienie ochronne u zwierząt domowych

Szczepienie zwierząt, tak jak w przypadku ludzi, stosuje się w celach profilaktycznych, aby zapobiec rozwojowi poważnej choroby lub złagodzić jej objawy i powikłania, gdy wystąpi. Właściciele psów z pewnością wiedzą, że szczepienie przeciw wściekliźnie ich pupili jest obowiązkowe i regulowane prawem. Jakie jeszcze są dostępne i zalecane szczepienia dla wszystkich zwierząt domowych?

Szczepienia dla psów

Podstawowym szczepieniem jest oczywiście szczepienie przeciw wściekliźnie. Zabieg ten należy powtarzać co roku, gdyż taka jest trwałość szczepienia, aby pies był pod stałą ochroną. Ze względu na możliwość zarażenia człowieka, a co za tym idzie zagrożenie życia, jest ono obowiązkowe i regulowane prawem, a jego brak może mieć poważne konsekwencje prawne. Wśród powszechnych chorób, szczególnie niebezpiecznych dla szczeniąt jest parwowiroza, nosówka i choroba Rubatha. Szczepienia chroniące przed tymi chorobami nie są obowiązkowe, lecz zalecane ze względu na duże zagrożenie zachorowalnością i ryzyko powikłań. Wykonuje się je w kilku seriach do 16 tygodnia życia szczeniaka, zgodnie z dobranym przez lekarza weterynarii harmonogramem.

Szczepienia dla kotów

W przypadku kotów nie ma żadnych obowiązkowych szczepień ochronnych. Dla zwierząt mających dostęp do swobodnego wyjścia na dwór zaleca się stosowanie szczepień przeciw wściekliźnie, ze względu na duże ryzyko kontaktu z chorym zwierzęciem. Popularnym zabiegiem ochronnym dla kotów jest szczepienie przeciw tzw. kociemu katarowi. Choroba o tak niewinnej nazwie może być poważnym zagrożeniem dla życia zwierzęcia. Ze względu na częstość zachorowalności kotów na zapalenia spojówek i górnych dróg oddechowych można zaszczepić je przeciw chlamydiofilozie, która jest przyczyną tych chorób.

Terminarz wszystkich szczepień ustalany jest indywidualnie i dobierany przez lekarza weterynarii do konkretnego zwierzęcia. Szczególnie ważne są one w przypadku szczeniąt i kociąt, które nie mają jeszcze w pełni rozwiniętej odporności. Należy zwrócić uwagę, by wszystkie zabiegi były przeprowadzane na zdrowych pupilach.

Łysienie u psów

Sezonowe zrzucanie sierści przez psy jest zjawiskiem całkowicie naturalnym i fizjologicznym, mającym miejsce najczęściej dwa razy do roku. Szczególnie widoczne jest u psów z gęstym podszerstkiem, podczas gdy u ras nieposiadających tego typu włosia zmiany te będą niezauważalne. Kiedy gubienie włosów przez psa powinno nas zaniepokoić?

Objawy

W przypadku, gdy wypadaniu włosów lub sierści towarzyszy zaczerwienienie skóry, łojotok, łupież, na ciele zwierzęcia pojawiają się wyłysienia i łyse placki i zauważamy, że zwierzę bardzo często się drapie, gryzie, liże, czego przyczyną jest świąd należy koniecznie udać się do lekarza weterynarii.

Łysienie zwierzęcia może także być spowodowane chorobami ogólnoustrojowymi, czemu mogą towarzyszyć także ospałość, osłabienie, czy brak apetytu.

Przyczyny

Przyczyn łysienia u psów może być bardzo dużo i nie wszystkie można wykryć od razu. Wśród najczęściej występujących można wymienić nieprawidłowe odżywianie, a co za tym idzie brak niezbędnych składników odżywczych, zaburzenia hormonalne, czy różnego rodzaju alergie spożywcze, środowiskowe lub kontaktowe – na przykład uczulenie na kurz, roztocza, składnik szamponu lub konkretne pokarmy. Przyczyną łysienia wśród psów może okazać się również zakażenie drobnoustrojami – grzyby, pasożyty, lub bakterie, będące przyczyną powstawania miejscowych grzybic lub rozległego, ropnego, zapalenia skóry. Także niektóre składniki przyjmowanych przez zwierzę leków, stres, odleżyny mogą być przyczyną wypadania włosów.

Leczenie

Sposób leczenia dobierany jest w sposób indywidualny do zwierzęcia dopiero po dokładnych badaniach i diagnozie problemu. Najczęściej zalecana jest zmiana diety, przepisywane odpowiednie leki, suplementacje, czy środki przeciw grzybom lub bakteriom. Podczas kuracji zalecane jest stosowanie specjalistycznych środków pielęgnacyjnych: szamponów, wcierek, czy pianek.

Dermatologiczne leczenie problemów skórnych wśród psów z reguły trwa dość długo, a na pojawienie się nowych włosów w łysiejących miejscach trzeba poczekać nawet kilka tygodni. Najważniejsza w takim przypadku jest odpowiednio szybka reakcja właścicieli, gdy tylko zauważą pierwsze symptomy choroby skóry i odpowiednio wystawiona diagnoza ze strony specjalisty.

Żywienie kota – czego nie powinien jeść?

Mając pod swoją opieką dowolne zwierzę – kota, psa, gryzonia, rybki, czy ptaszki, bardzo ważne jest, by dobrać mu najodpowiedniejszą dietę. Właściciele nierzadko spędzają długie godziny na wybieraniu najlepszej karmy, która zaspokoi zapotrzebowanie na wszystkie ważne składniki w diecie zwierzęcia. Poza podstawowymi posiłkami zwierzęta rozpieszczane są licznymi przysmakami i przekąskami. Nie wszystko, co wydaje nam się odpowiednie dla zwierząt będzie dla nich dobre.

Czego zatem powinni wystrzegać się właściciele kotów?

Alkohol

Najważniejszym i mamy nadzieję oczywistym faktem jest to, że pod żadnym pozorem nie podajemy zwierzęciu (żadnemu) alkoholu. Nawet niewielkie, zdaniem człowieka ilości mogą być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych, a nawet utraty życia zwierzęcia.

Czekolada i słodycze

Podobnie, jak w przypadku psów, zawarta w czekoladzie teobromina jest dla kotów substancją szkodliwą. Nawet niewielka ilość czekolady może być przyczyną zaburzeń na tle nerwowym, zaburzeń akcji serca, drgawek.

Owoce i warzywa

Produkty takie jak awokado, pomidory i bakłażany, ze względu na zawarte w nich substancje persin i atropinę są przyczyną uszkodzeń serca i zaburzeń jego rytmu u kotów. Bezwzględnie należy unikać cebuli, która pod każdą postacią jest substancją trującą dla kota. Do zatrucia może dojść także przez czosnek, czosnek niedźwiedzi, czy szczypior. Roślin strączkowych i kapusty, ze względu na ciężkostrawność także nie należy podawać kotu.

Mięso i nabiał

Przede wszystkim nie należy podawać kotu przyprawionych, szczególnie solonych potraw. Duża ilość soli negatywnie wpłynie na układ trawienny zwierzęcia, powodując biegunki lub zaparcia, wymioty. Ze względu na zagrożenie infekcji wirusem powodującym chorobę Aujeszkiego należy unikać podawania kotu surowej wieprzowiny. Należy unikać także surowego drobiu, ze względu na możliwość zarażenia bakterią Salmonelli. Wbrew powszechnej opinii koty nie powinny spożywać mleka krowiego, gdyż z natury nie trawią one laktozy.

Niezależnie od wybranych przysmaków i przekąsek, należy pamiętać, że kot jest zwierzęciem mięsożernym, dlatego jego posiłki powinny być bogate w odzwierzęce tłuszcze i białka. Należy wystrzegać się podawania kotu kości, gdyż ich ostre fragmenty mogą uszkodzić podniebienie, przełyk i ściany jelitowe zwierzęcia.

Jak przygotować się do sylwestra z psem?

Szykując się na ostatnią noc roku, koniecznie zadbaj o komfort psychiczny Twojego psiego przyjaciela. Wiele psów reaguje lękiem na otaczające nas w tym czasie huki i wystrzały fajerwerków – mogą się kulić, chować, piszczeć. To właśnie w tym czasie odnotowuje się najwięcej zaginięć pupili, które podczas spaceru próbowały uciec przed źródłem hałasu.

Przygotowanie psa do sylwestra można rozpocząć już kilka miesięcy wcześniej. Najłatwiej jest pracować ze szczeniakiem – u starszych psów niezwykle ciężko pozbyć się zakorzenionych w psychice reakcji lękowych. Psa należy stopniowo oswajać z hałasem – można na przykład spacerować w pobliżu głośnej, ruchliwej ulicy (koniecznie na smyczy) lub puszczać odgłosy fajerwerków podczas zabawy. W okresie świąteczno – sylwestrowym warto udać się do zaufanego lekarza weterynarii, który po przeprowadzeniu badań przepisze ziołowe leki uspokajające – ich podawanie należy rozpocząć co najmniej tydzień wcześniej, aby przyniosły pożądany efekt.

Pierwsze wystrzały można usłyszeć już dzień po zakończeniu świąt – jest to odpowiedni czas na próbę oswojenia pupila z dźwiękiem wystrzałów. Gdy zauważysz, że zwierzę staje się niespokojne i nasłuchuje, próbując znaleźć źródło hałasu, spróbuj zająć jego myśli – możesz przykładowo przekonać psa do zabawy lub uczyć nowej sztuczki. Pochłonięte zabawą zwierzę zauważy, że nie ma powodu do obaw i podczas sylwestra może być spokojniejszy.

Nie próbuj przenosić legowiska – jeśli pies będzie wolał schować się w łazience, sam to zrobi. Psy bardzo mocno przywiązują się do miejsca, w którym znajduje się ich posłanie i to właśnie tam czują się najbezpieczniej. Chcąc pomóc psu możesz wyłożyć je kocami, w które będzie mógł w razie potrzeby się schować. Zostawiając psa samego na noc sylwestrową pamiętaj o długim spacerze, który zmęczy zwierzę. Dobrym pomysłem jest także zostawienie włączonego światła i telewizora, a także zasłonięcie okien, aby zagłuszyć dźwięk wystrzałów.

Wychodząc z psem w okresie świąteczno – sylwestrowym koniecznie prowadź go na smyczy. Przestraszone hukiem fajerwerków zwierzęta bardzo często uciekają właścicielom właśnie w tym czasie.

Dokarmianie ptaków zimą

Dokarmianie ptaków zimą nie jest niczym złym, o ile robimy to w mądry i przemyślany sposób. Decydując się na taką pomoc należy przestrzegać kilka podstawowych zasad, aby im nie zaszkodzić.

W jakim okresie dokarmiać ptaki?

Przede wszystkim nie należy dokarmiać ptaków w okresie letnim. Sprawia to, że łabędzie i inne gatunki naturalnie zimujące w ciepłych krajach stają się zależne od człowieka, „rozleniwiają się” i nie odlatują jesienią na południe. Dokarmianie można rozpocząć w momencie, gdy przemarznie ziemia lub pojawi się na niej pokrywa śnieżna – utrudniają one ptakom naturalne zdobywanie pokarmu. Taką pomoc należy kontynuować do wiosny i zakończyć najpóźniej przed końcem kwietnia. Ważne jest, by konsekwentnie uzupełniać pokarm dla ptaków. Zwierzęta te bardzo łatwo uczą się, gdzie mogą znaleźć pożywienie i po nie wracają.

Jak i czym dokarmiać ptaki?

Warto umieścić w ogrodzie lub na balkonie karmnik dla ptaków – można kupić go w sklepie ogrodniczym lub wykonać samodzielnie. Najlepiej, aby miał on zadaszenie, a pokarm był osłonięty przed wiatrem i śniegiem, a także pozostawiał ptakom swobodę poruszania. Karmnik powinien być umieszczony tak, by utrudnić drapieżnikom (np. kotom) dostęp do niego. Do karmienia ptaków można użyć naturalnych, nieprzetworzonych produktów: kasz (ugotowanych, poza pęczakiem), zbóż, płatków owsianych, ziaren słonecznika, dyni, konopi. Ptaki chętnie także pożywiają się orzechami i różnymi owocami, jak porzeczki, rodzynki, czarny bez lub aronia, a dla niektórych przysmakiem jest słonina lub łój. Dokarmiając ptaki należy zwrócić uwagę na to, by w pokarmie nie znajdowały się żadne przyprawy, sól ani cukier, gdyż są one niebezpieczne dla zwierząt. Świeży, rozdrobniony chleb jest przysmakiem dla łabędzi, a gołębie, kawki i gawrony chętnie sięgają po czerstwe białe pieczywo, jednak tego typu przysmaki mogą być jedynie dodatkiem do diety, a nie jej podstawą.

Dokarmianie ptaków w okresie zimowym może uratować życie wielu z nim, szczególnie osobnikom starszym i słabszym. Należy regularnie czyścić karmnik i uzupełnić go oraz bezwzględnie przestrzegać się od dokarmiania ptaków latem, a także nigdy nie podawać im pieczywa w dużych ilościach, ani produktów nieświeżych, zepsutych.

Kiedy zabrać kota do lekarza weterynarii?

Właściciele psów regularnie pojawiają się w lecznicach weterynaryjnych w celu wykonania okresowych szczepień pupili lub ich odrobaczenia. Jak sprawy wyglądają w przypadku kocich właścicieli? Jak często należy pojawiać się u specjalisty i jakie objawy powinny zaniepokoić właścicieli kotów? Czy obowiązkowe jest szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie i czy konieczne jest ich odrobaczanie?

Wizyty kontrolne ze zdrowym kotem

Ze zdrowym kotem nie należy przesadzać z ilością wizyt u lekarza weterynarii, gdyż mogą one narażać zwierzę na niepotrzebny stres. Jedna wizyta kontrolna do roku w zupełności wystarczy, a w przypadku kotów, które mają możliwość swobodnego wyjścia na dwór, częstotliwość tę można zwiększyć do dwóch wizyt w roku. Zaleca się coroczne szczepienie kotów przeciw wściekliźnie, szczególnie tych często przebywających na dworze, jednak nie jest to obowiązkowe, jak w przypadku psów. Odrobaczanie u młodych kociąt należy przeprowadzić w 3, 5 i 7 tygodniu oraz 3 i 6 miesiącu życia. Po tym czasie profilaktycznie należy podawać preparat odrobaczający 4 razy do roku.

Wizyty kontrolne chorych lub ciężarnych kotów

W zależności od choroby, na jaką cierpi zwierzę, lekarz weterynarii dobierze indywidualnie harmonogram wizyt, podczas których sprawdzany będzie stan zdrowia zwierzęcia, zaawansowanie choroby, przepisywane leki lub dobierane sposoby leczenia. To samo dotyczy kotek ciężarnych, u których kontrolowany jest przebieg ciąży i szacowany termin porodu.

Gdy kot zachoruje

Choroby wśród kotów najczęściej dotyczą układu moczowego, nieprawidłowego funkcjonowania tarczycy oraz zapalenia uszu, oczu czy przyzębia. Jeśli zauważymy, że zwierzę stało się apatyczne, ma trudności w oddychaniu, nie ma ochoty na zabawę, straciło apetyt lub męczą go biegunki i wymioty koniecznie należy udać się do zaufanego lekarza weterynarii, który określi przyczynę takich objawów. W związku z częstym występowaniem chorób układu moczowo-płciowego należy także zwrócić uwagę na takie objawy jak zaburzenia w oddawaniu moczu, zmiany jego koloru i zapachu oraz krwiomocz lub pasma śluzu.

Jeśli nie zauważamy niepokojących objawów, kot ma apetyt i chęć do zabawy, nie ma potrzeby częstego odwiedzania lecznicy weterynaryjnej – coroczne wizyty w zupełności wystarczą. Ewentualne szczepienia i odrobaczanie należy skonsultować ze specjalistą – to on oszacuje ryzyko zachorowalności oraz dobierze częstotliwość podawania odpowiednich preparatów.

Odrobaczanie zwierząt – jak często i dlaczego warto?

Odrobaczanie pupili to obowiązek każdego właściciela kota, czy psa. Często wykonywane jest ono bez większej refleksji, kiedy akurat się przypomni lub przy okazji szczepienia na wściekliznę. Ważne jest, by mieć świadomość, dlaczego odrobaczanie jest tak ważne dla zdrowia zwierzęcia, a nawet naszego i jak w prawidłowy sposób do niego podejść.

Jakie są objawy zarobaczenia psa?

Przede wszystkim należy zrozumieć, że nawet regularne odrobaczanie psa nie zabezpiecza go przed zachorowaniem, lecz usuwa z organizmu pasożyty i ich larwy znajdujące się już w ciele pupila. Możliwe jest, że pies już w dobę po spożyciu tabletki lub przyjęciu innej formy farmaceutyku będzie miał kontakt z pasożytami, które przedostaną się do jego organizmu. Nawet regularnie odrobaczając psa, należy dodatkowo obserwować jego zachowanie i wyłapywać niepokojące objawy. Jeśli zauważymy jakieś nieprawidłowości w zachowaniu psa, stał się apatyczny, ma częste biegunki, saneczkuje, czy nadmiernie się ślini, jest bardzo prawdopodobne, że jego ciało zostało zainfekowane przez pasożyty. Zakażenie to jest niezwykle niebezpieczne w przypadku szczeniąt, gdyż może doprowadzić do zaczopowania układu trawiennego, a nawet śmierci.

Co zrobić, gdy podejrzewamy robaczycę?

Tak samo, jak człowiek, który źle się czuje, idzie do lekarza, psa należy zaprowadzić do zaufanej kliniki weterynaryjnej. Lekarz weterynarii będzie mógł wykluczyć pozostałe choroby, zleci wykonanie badania kału i na podstawie wyników zaproponuje sposób leczenia skierowany na konkretne pasożyty.

Jak często odrobaczać psa?

Możliwe są dwie drogi. Można podawać psu regularnie środek działający na najczęściej spotykane w ciele psów pasożyty. Należy powtarzać to działanie co najmniej raz na pół roku, a jeśli w domu są inne zwierzęta, dzieci lub osoby starsze to częściej. Można także zlecić badanie kału i dobrać środek skierowany na konkretny rodzaj tzw. robaków, znajdujących się w organizmie naszego zwierzęcia. W przypadku szczeniąt odrobaczanie należy przeprowadzać zdecydowanie częściej, co najmniej raz w miesiącu. Dodatkowo należy pamiętać, by odrobaczyć zwierzę przed szczepieniami (np. na wściekliznę).

Udar cieplny – jak uchronić zwierzę i co zrobić, gdy wystąpi?

Okres wakacji to także okres podwyższonych temperatur i upałów. Są to warunki trudne do zniesienia dla człowieka, a tym bardziej psa. Jako właściciele należy zatem zadbać o to, by zapewnić zwierzętom komfortowe warunki i w porę wyłapać niepokojące sygnały świadczące o przegrzaniu lub udarze cieplnym psa.

Jak zadbać o psa w czasie upałów?

Przede wszystkim należy zapewnić psu stały dostęp do chłodnej wody. W razie możliwości zalecane jest wymienianie wody na świeżą co kilka godzin. Należy unikać spacerów, szczególnie tych długich w najgorętszych godzinach, tj. 10 – 16. Pies powinien mieć możliwość skrycia się w cieniu lub w chłodnym budynku. Jeśli mamy ogródek warto zapewnić zwierzęciu basen lub miskę z wodą, w której będzie mógł się ochłodzić, a mieszkając w bloku, można zainwestować w specjalne maty chłodzące, na których pies się położy. Bardzo ważne podczas upałów jest szczególne zadbanie o szczeniaki i starsze psy i najważniejsze, by pod żadnym pozorem nie zostawiać zwierząt samych w samochodzie.

Jakie objawy świadczą o udarze cieplnym i jak postępować?

Przegrzanie psa w pierwszych fazach objawia się nadmiernym ziajaniem, ślinieniem, płytkim oddechem, apatią. Aby zapobiec gorszym powikłaniom, należy jak najszybciej ochłodzić psa. W pierwszej kolejności należy przenieść lub przeprowadzić psa w zacienione miejsce i zapewnić mu dostęp do zimnej wody. Aby ochłodzić zwierzę, można stopniowo okładać je zimnymi, mokrymi ręcznikami, które należy regularnie zmieniać, gdy się ogrzeją. Ważne jest, by skontaktować się z lekarzem weterynarii i stale obserwować zachowanie i objawy pupila. Gdy one nie ustaną po ochłodzeniu psa, pogorszą się lub wystąpią kolejne, takie jak drgawki, czy utrata przytomności, należy niezwłocznie zawieźć go do najbliższej kliniki weterynaryjnej.

Bardzo ważne w upalne dni jest zapobieganie przegrzaniu psa, dbanie o jego komfort w tym czasie. Gdy wystąpią pierwsze objawy przegrzania, należy jak najszybciej zadbać o odpowiednie ochłodzenie zwierzęcia, aby nie doszło do udaru cieplnego. Gdy objawy nie znikną po schłodzeniu, staną się silne i zaobserwujemy, że zwierzę ma problemy z oddychaniem, należy jak najszybciej zabrać go do lekarza weterynarii, który udzieli mu fachowej pomocy.

Koci trądzik – jak pomóc futrzakowi?

Zwierzęta tak samo, jak i ludzie zmagają się z wszelkiego rodzaju schorzeniami i dolegliwościami. Niektóre choroby są dla nich bardzo niebezpieczne inne mniej. Trądzik to problem, który dotyka zarówno ludzi, jak i zwierzęta. Nie jest to dolegliwość, która mogłaby zagrażać życiu, jednak bywa bardzo uciążliwa i lepiej wiedzieć jak z nią walczyć i w jaki sposób można pomóc swojemu pupilowi.

Czym jest trądzik i jak pomóc kotu?

Trądzik to dolegliwość dermatologiczna, która bardzo często dotyka koty. Nie jest to niebezpieczna choroba, najczęściej wystarczy tylko obserwacja, jednak nie wszystkie przypadki są takie same. Trądzik może mieć zmiany bakteryjne i wtedy należy już interweniować. Jak wygląda trądzik u kota? W okolicach pyszczka powstają czarne kropki i bywają one zaczerwienione. Zwierzak nie odczuwa z tego powodu żadnego dyskomfortu, jednak jeśli dojdzie do zakażenia bakteryjnego czy też zapalenia mieszków włosowych kot może odczuwać swąd lub ból. Bardzo często dzieje się tak, że przy zapaleniu mieszków, kotek zaczyna łysieć. Zarówno u ludzi, jak i u kotów może zdarzyć się tak, że trądzik jest jednorazową dolegliwością, jednak może on nawracać i wtedy należy działać. Jeśli trądzik występuje częściej i dochodzi do zmian, to do pomocy niezbędny może okazać się weterynarz. W klinice weterynaryjnej zostaną usunięte i oczyszczone zmiany. Dodatkowo może być koniecznie podanie antybiotyków. Specjalista może się zdecydować również pobrać posiew. Skonsultowanie się z kliniką weterynarii może okazać się również istotne, dlatego że pojawienie się czarnych kropek na pyszczku u kota wcale może nie być trądzikiem, a jakąś inną niebezpieczną chorobą. Weterynarz z całą pewnością będzie w stanie postawić prawidłową diagnozę i zacznie wprowadzać odpowiednie leczenie. Warto pamiętać, że koci trądzik nie jest zaraźliwy, nie przenosi się on na inne zwierzęta, jak i na ludzi, jeśli nie występują powikłania bakteryjne.

Jeśli posiada się w domu kotka, którego dotknęła taka dolegliwość, warto zadbać o większą higienę. Po każdym kontakcie z futrzakiem warto myć ręce i ograniczyć jego kontakt z innymi zwierzakami, jeśli istnieje taka możliwość. Trądzik nie jest niebezpieczny, jednak zachowanie ostrożności jest wskazane.

Otyłość u zwierząt domowych

Otyłość wśród zwierząt domowych to nic innego jak patologiczny stan, charakteryzujący się zwiększeniem masy ciała spowodowanym nadmierną ilością tkanki tłuszczowej. Konsekwencje takiego stanu bardzo często prowadzą do niekorzystnych zmian w organizmie, w tym poważnych chorób, dlatego warto dbać o prawidłową masę ciała pupila.

Przyczyny otyłości

Otyłość wśród czworonogów może być pierwotna lub wtórna. Pierwsza z nich jest najczęściej występującym typem otyłości i powiązana jest ściśle z czynnikami genetycznymi i nieprawidłowymi nawykami behawioralnymi. Jest ona wypadkową cech wrodzonych, wieku, nieprawidłowego żywienia oraz nadmierną podażą energii, która nie zostaje spożytkowana przez organizm. Do bezpośrednich przyczyn powstania otyłości pierwotnej są przede wszystkim przekarmienie, brak lub zbyt mała ilość ruchu, zażywanie niektórych leków, wiek zwierzęcia, a także predyspozycje poszczególnych ras do otyłości. Otyłość wtórna z kolei wynika z nieprawidłowości obecnych w organizmie, które często powiązane są z zaburzeniami hormonalnymi i innymi czynnikami chorobowymi jak cukrzyca, niedoczynność tarczycy, nadczynność nadnerczy.

Wpływ otyłości na zdrowie zwierzęcia

Otyłość ma wpływ nie tylko na aspekt estetyczny, lecz także na zdrowie pupila. Nadmierne kilogramy nie tylko obciążają stawy i powodują zmęczenie zwierzęcia, lecz także mogą być przyczyną poważnych jednostek chorobowych, jak cukrzyca, nadciśnienie, choroby narządów wydzielniczych jak wątroba i trzustka, zaburzenia ortopedyczne, obniżenie odporności i wiele więcej.

Jak zapobiegać otyłości?

Najczęściej spotykaną otyłością jest otyłość pierwotna, która ma bezpośredni związek z odżywianiem i aktywnością fizyczną zwierzęcia, dlatego w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę właśnie na te aspekty. Warto zastosować odpowiednią karmę, zgodnie z zaleceniami producenta – w przypadku zwierząt po zabiegu kastracji lub sterylizacji należy zwrócić uwagę, czy wybrana karma jest dla nich odpowiednia. Dzienna porcja powinna być podzielona na dwa lub trzy posiłki, które będą podawane o stałych godzinach. Należy zapewnić także zwierzęciu odpowiednią ilość ruchu, który pomoże spalić dostarczone do organizmu kalorie i będzie zapobiegał odkładaniu tkanki tłuszczowej.

Higiena jamy ustnej kota i psa

Temat higieny jamy ustnej zwierząt domowych wciąż jest często bagatelizowany i pomijany. Kliniki weterynaryjne coraz częściej starają się uświadamiać pupili w tej kwestii, wyjaśniając, dlaczego warto codzienne dbać o higienę zębów i dziąseł zwierzęcia. Jama ustna jest pierwszą linią obrony zarówno dla układu oddechowego, jak i pokarmowego, dlatego tak ważne jest jej zdrowie dla zapewnienia poprawnego funkcjonowania całego organizmu.

Jakie objawy mogą świadczyć o chorobie jamy ustnej zwierzęcia?

O problemach zdrowotnych związanych z jamą ustną zwierzęcia mogą świadczyć najróżniejsze objawy, nie tylko te bezpośrednio związane z zębami, czy dziąsłami. Jednym z najczęściej występujących objawów choroby jamy ustnej jest nieprzyjemny zapach oddechu zwierzęcia – świadczyć on może o zalegającej na zębach płytce bakteryjnej, które powodują rozkład otaczających je tkanek. Stanom zapalnym często towarzyszą zaczerwienione dziąsła, czy nadmierne ślinienie się zwierzęcia. Kamień nazębny sam w sobie nie jest chorobą, jednak jego nierówna i porowata powierzchnia jest doskonałym miejscem dla rozwoju bakterii i innych drobnoustrojów, dlatego należy również dbać o jego regularne usuwanie. Także apatia, niechęć do zabawy lub jedzenia są objawami, które towarzyszą chorobom jamy ustnej.

W jaki sposób dbać o higienę jamy ustnej zwierzęcia?

O higienę zębów i dziąseł zwierzęcia można dbać w sposób aktywny i pasywny, które najlepiej wdrożyć już na samym początku opieki nad zwierzęciem. Higiena aktywna obejmuje przede wszystkim regularne i codzienne szczotkowanie zębów z pomocą specjalnej, bezpiecznej dla zwierząt pasty lub żelu. Nie wolno używać preparatów przeznaczonych dla ludzi, gdyż ich połknięcie może doprowadzić do zatrucia środkami chemicznymi. W razie potrzeby można smarować zęby i dziąsła zwierzęcia specjalnymi maściami hamującymi namnażanie się bakterii, a nawet o właściwościach bakteriobójczych. Pasywną formą ochrony jamy ustnej jest między innymi stosowanie przekąsek i specjalnej, stomatologicznej karmy. Należy jednak pamiętać, że ochrona pasywna powinna być jedynie uzupełnieniem aktywnego oczyszczania jamy ustnej zwierzęcia.

Dbając o higienę jamy ustnej zwierząt, należy pamiętać o regularnej kontroli jej stanu zdrowotnego, aby wykluczyć wszelkie czynniki chorobotwórcze. Przy okazji szczepień warto także kontrolować stan uzębienia u lekarza weterynarii.

Okulistyka

Wielu właścicieli zwierząt domowych podczas codziennego wychodzenia na spacery, zabaw oraz karmienia zapomina o tym, że pies czy kot tak jak i człowiek może chorować lub mieć problemy ze zdrowiem – zarówno z wewnętrznymi organami, jak i innymi partiami ciała. W związku z tym jednymi z badań, które warto wykonywać regularnie są badania okulistyczne.

Badania okulistyczne, tak jak w przypadku ludzi, mają ogromne znaczenie na codzienne funkcjonowanie jednostek oraz ich komfort i swobodę. Wzrok jest jednym z najważniejszych zmysłów naszych zwierzaków, dlatego istotne jest, aby zwracać uwagę na wszystkie odbiegające od normy objawy. Szczególnie niepokojące u kotów i psów są nadmierne łzawienie, zaczerwienienie spojówek oraz nadmierne tarcie łapą oczu. Są to objawy, które łatwo zauważyć na pierwszy rzut oka, jednak warto przyjrzeć się dokładniej, ponieważ również zmiana pigmentacji oka, nadmierne mrużenie czy też widoczne pogorszenie wzroku są powodem do niepokoju. W przypadku takich a nie innych objawów możliwe są różne choroby do wykrycia.

We wszystkich dużych miastach w wypadku zauważenia wymienionych objawów można wybrać się ze swoim zwierzęciem do specjalnego gabinetu. W gabinetach, w których weterynarze zajmują się okulistyką kotów, psów i innych pupili, możliwe jest wykonanie szeregu różnych badań, nieraz bardziej, a nieraz mniej skomplikowanych. Należą do nich między innymi USG gałki ocznej, badanie ciśnienia wenątrzgałkowego czy też biopsja spojówki. Pomimo, że są to najbardziej popularne zabiegi wykonywane w gabinetach okulistycznych, bardzo często można spotkać się także z korekcją powiek czy też przeszczepem spojówki. W niektórych gabinetach możliwe jest również wykonanie protezy gałki ocznej, co może stanowić duże ułatwienie dla naszego pupila.

Wzrok jest zmysłem, który dla kotów i psów ma ogromne znaczenie, dlatego warto jest regularnie odwiedzać gabinet okulistyczny. Badania profilaktyczne mogą być wykonywane co roku lub częściej, w przypadku zwierząt starszych.

Profilaktyczne badania dla zwierząt domowych

Tak jak i człowiek, każde zwierzę domowe powinno zostać poddawane badaniom profilaktycznym w celu sprawdzenia jego stanu zdrowia. Dotyczy to zarówno sprawdzenia ogólnego stanu zdrowia, jak i zabezpieczenia przed możliwymi chorobami. Profilaktyczne wizyty u weterynarza są nie tylko o wiele tańszym wydatkiem dla właścicieli zwierząt, ale również rozsądniejszym i zdrowszym wyborem dla naszych pupili. Do najbardziej znanych i najczęściej wybieranych badań i zabiegów profilaktycznych należą szczepienia, profilaktyka przeciwpasożytnicza oraz czipowanie i wystawianie paszportów.

Profil szczepień różni się od siebie w zależności od zwierzęcia. U psów szczepienia wykonywane są od szóstego tygodnia życia. Do szczepień wykonywanych w tym wieku należą między innymi nosówka i parwowiroza, a wraz z kolejnymi tygodniami profil poszerza się adenowirozę, koronowirozę, wściekliznę i wiele innych. U kotów z kolei szczepienia zaczynają się w tym samym okresie, jednak choroby przeciw którym szczepiona są te zwierzęta całkowicie się od siebie różnią. We wczesnych tygodniach życia kocięta szczepione są przeciw panleukopenii i calciwirozie, a po skończeniu 3. miesiąca zostają zaszczepione również przeciwko chlamydiozie, białaczce i wielu innym chorobom i wirusom.

Czipowanie psów i kotów jest nieco innym zabiegiem. Tak zwana identyfikacja jest powszechnie stosowana do łatwego odnalezienia swojego zagubionego pupila. Dzięki czipowi, który jest rozmiarów ziarnka ryżu, właściciele kotów i psów nie muszą martwić się o ich życie. Czipy pozwalają na dokładne określenie miejsca, w którym znajduje się zwierzę, a co za tym idzie – dzięki nim można poczuć większą swobodę podczas chodzenia na spacery czy też wypuszczania zwierzęcia na podwórko. Ponadto, te małe urządzenia skonstruowane są w taki sposób, aby nawet w najmniejszym stopniu nie zagrażać zdrowiu pupila. Czipy nie powodują reakcji alergicznych ani nie wpływają na trudności z poruszaniem się czy też brak komfortu ze strony zwierzaka.

Zachęcamy zarówno do wykonywania badań profilaktycznych, jak i czipowania zwierząt. Wszystkie zabiegi wykonywane są z myślą o zdrowiu pupila.

Kleszcze – Zagrożenie dla zwierząt i ludzi

Wraz ze zbliżającą się wiosną i pojawiającym się na horyzoncie latem, na powierzchnię wychodzą najróżniejsze zwierzęta oraz owady. Niektóre z nich stanowią zagrożenie dla człowieka, ze względu na choroby, które przenoszą. Jednym z takich osobników jest kleszcz – od lat znany jako szkodnik i osobnik, który powinien być unikany. Mało osób jednak zdaje sobie sprawę jak wielkim zagrożeniem jest jego obecność pod skórą człowieka.

Najpoważniejsze zagrożenia związane z kleszczami

Miejsce przebywania kleszczy przez wiele osób jest błędnie określane. Niektórzy wierzą, że przebywają one zarówno na drzewach, jak i w krzakach. Prawda jest jednak taka, że nie spadają one z wysoka – można znaleźć je w trawach i krzewach, które nie przekraczają metra wysokości. Wiele z nich przenosi czynniki chorobotwórcze, które mogą wywołać między innymi znane kleszczowe zapalenie mózgu, boreliozę czy też babeszjozę. Są to poważne choroby, których skutki mogą zagrać nie tylko zdrowiu, ale i życiu. Najczęściej spotykaną chorobą jest jednak wymieniona borelioza. Borelioza u ludzi widoczna jest przede wszystkim na skórze, jednak zmiany chorobowe dotyczą również stawów, serca i układu nerwowego. Objawy występują już od trzeciego dnia po zarażeniu i mogą rozwijać się do miesiąca, a w cięższych przypadkach nawet do kilku miesięcy. Naszych czworonożnych przyjaciół dotyka jednak znacznie częściej babeszioza i tak samo jak borelioza może dawać objawy od kilku dni do kilkudziesięciu po kontakcie z pasożytem. Szybko wykryta pozwala na całkowity powrót do zdrowia, jednak zdarzają się i przypadki śmiertelne. W dzisiejszych czasach medycyna weterynaryjne jest dużo bogatszą dziedziną niż jeszcze kilka lat wcześniej, dostępne są tzw. „szybkie testy”, które pozwalają nam na skuteczniejszą walkę z przeciwnikiem, a przy okazji pozwalają wykluczyć za jednym razem inne choroby odkleszczowe tj. anaplazomę, boreliozę, ehrilichozę. Warto zwrócić uwagę na to, że pupile również mogą zostać zarażone, dlatego należy obserwować stan ich skóry tak dokładnie, jak swojej oraz stosować profilaktykę wobec kleszczy podając różnego rodzaju preparatu ku temu dostępne.

Kto jest narażony i jak się chronić?

Narażone najbardziej są osoby, które w okresie letnim często wybierają się na spacery do lasu lub obszarów z gęstą trawą. W szczególności dotyczy to właścicieli psów, którzy najczęściej wybierają się właśnie w takie tereny, oraz samych psów, które również mogą zostać zarażone. W związku z tym po spacerze zaleca się sprawdzać zarówno swoją skórę, jak i zwierzęcia, aby być pewnym, że nie zostało się ofiarą kleszcza.

Ochronić można się poprzez zakładanie warstw odzieży, zamiast wybierania się z odkrytymi ramionami lub nogami w takie tereny. Zarażenia uniknąć można także dzięki wybieraniu bardziej otwartych przestrzeni na spacery.

Czym jest trądzik i jak pomóc kotu?

Trądzik to dolegliwość dermatologiczna, która bardzo często dotyka koty. Nie jest to niebezpieczna choroba, najczęściej wystarczy tylko obserwacja, jednak nie wszystkie przypadki są takie same. Trądzik może mieć zmiany bakteryjne i wtedy należy już interweniować. Jak wygląda trądzik u kota? W okolicach pyszczka powstają czarne kropki i bywają one zaczerwienione. Zwierzak nie odczuwa z tego powodu żadnego dyskomfortu, jednak jeśli dojdzie do zakażenia bakteryjnego czy też zapalenia mieszków włosowych kot może odczuwać swąd lub ból. Bardzo często dzieje się tak, że przy zapaleniu mieszków, kotek zaczyna łysieć. Zarówno u ludzi, jak i u kotów może zdarzyć się tak, że trądzik jest jednorazową dolegliwością, jednak może on nawracać i wtedy należy działać. Jeśli trądzik występuje częściej i dochodzi do zmian, to do pomocy niezbędny może okazać się weterynarz. W klinice weterynaryjnej zostaną usunięte i oczyszczone zmiany. Dodatkowo może być koniecznie podanie antybiotyków. Specjalista może się zdecydować również pobrać posiew. Skonsultowanie się z kliniką weterynarii może okazać się również istotne, dlatego że pojawienie się czarnych kropek na pyszczku u kota wcale może nie być trądzikiem, a jakąś inną niebezpieczną chorobą. Weterynarz z całą pewnością będzie w stanie postawić prawidłową diagnozę i zacznie wprowadzać odpowiednie leczenie. Warto pamiętać, że koci trądzik nie jest zaraźliwy, nie przenosi się on na inne zwierzęta, jak i na ludzi, jeśli nie występują powikłania bakteryjne.

Jeśli posiada się w domu kotka, którego dotknęła taka dolegliwość, warto zadbać o większą higienę. Po każdym kontakcie z futrzakiem warto myć ręce i ograniczyć jego kontakt z innymi zwierzakami, jeśli istnieje taka możliwość. Trądzik nie jest niebezpieczny, jednak zachowanie ostrożności jest wskazane.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.